niedziela, 14 września 2014

Jesień u progu.....

Jesień idzie powoli, niespiesznie a lato żegna nas wspaniałą pogodą. Mam wrażenie, że działam na baterie słoneczne, więc przebywam na słońcu ile się da i juz wiem, że przez 7 miesięcy będę tęsknić za zielenią, ciepłem i kolorowym ogrodem. Nie mogę napisać, ze lubię jesień. Lubie jedynie jej spektakl kolorów w pogodne jesienne dni... Krótki dzień, słota, wiatr i zimno mnie przygnębia.
Złapałam na zdjęciach kolory późnego lata i zbliżającej się jesieni. Wypoczywam w ogrodzie, wykorzystuję tę burzę kolorów aby zachować uśmiech na pochmurne dni.
Po wycięciu nadmiaru pędów winobluszczu, jak co roku uplotłam wianek. Tym razem ozdobiłam go suszonymi hortensjami, oplotłam bluszczem i  gałązkami tui. Zdobi drzwi wejściowe
Na tarasie nadal dużo kwiatów kwitnie, nawet jeszcze nie pomyślałam o wymianie roślin w doniczkach.
Ale w ogrodzie widać już pierwsze oznaki zbliżającej się jesieni....

 Oby taka wspaniała, ciepła pogoda trwała i trwała.....
Słoneczne Pozdrowienia 




wtorek, 9 września 2014

Meblowy REDESIGN

Przedstawiam Wam kolejny wspólny projekt, mój i mojego M. Zakupiliśmy ciekawy duet stolików z "odzysku". Ktoś z jednego starego wiejskiego stołu (przecinając go na pół) zrobił dwie pseudo konsole. Niestety oba wymagały poprawek stolarskich, chociaż zależało mi aby pozostawić ślad czasu odciśnięty na drewnie.  Zostały zrobione tylko niezbędne poprawki. Wymiary tego mebla to blat 77 x 40 cm oraz wysokość typowego stołu lub biurka 77 cm. Pomyślałam zatem aby z pierwszego z nich zrobić biureczko pod laptop lub mebelek mogący z powodzeniem służyć za toaletkę. Nie wszyscy przecież dysponujemy ogromnymi metrażami sypialni czy osobnym gabinetem z miejscem na duże biurko. Stworzyliśmy wiec mebelek kompaktowy, wielozadaniowy - bo przyszły mi do głowy jeszcze co najmniej dwie funkcje: konsoli w przedpokoju lub przyściennego stolika pomocnika na tarasie. oprosiłam M aby na blacie stołu dorobił ze strych desek z odzysku dodatkowy element. Zależało mi aby deski nie odbiegały "zużyciem" od pierwotnego stanu mebla.
Metamorfoza dotyczył również koloru. Pomalowałam go kolorem szarym ale jest dośc nieoczywisty, taka "stara" szarość. Podstawa jest lekko patynowana i postarzona oraz ma dodatkowy ornament. Blat został zawoskowany ciemnym woskiem i ma kolor o dwa tony ciemniejszy ( nie wiem czy to widać na zdjęciach.
Oto zdjęcia z aranżacjami dla dwóch funkcji: toaletki i biureczka.  Na końcu zamieszczę zdjęcia mebla przed przemianą.


Zdjęcia mebla zanim wpadł w nasze łapki:)

Chciałam aby zdjęcia były lepszej jakości ale na razie mam do dyspozycji jedynie aparat w telefonie. 
Jak Wam się podoba metamorfoza?
Zapraszam też do poprzedniego posta na wyprzedaż, muszę się pozbyć paru rzeczy:) 

sobota, 6 września 2014

Wietrzenie domowych zakamarków - wyprzedaż domowa:)

Mając chwilkę czasu dalej porządkuję szafki i zapomniane pudełka. Skłonność do chomikowania i niechęć do pozbywania się rzeczy trudno jest przezwyciężyć. Ale miejsce w domach przecież mamy ograniczone. Więc znów się zmobilizowałam i wrzucam parę drobiazgów ale też kilka drobnych mebelków, które zalegają mi w domu. Ceny mebelków są do małych negocjacji. To już chyba wszystko co wygrzebałam z szafek:))
Lalki porcelanowe w stylowych sukienkach + stylowy wiklinowy fotel dla lalki. 
Komplet za 39 zł   lub każdy pojedynczo.
Lalki są z kolekcji mojej córki. Nie są zakurzone ponieważ wcześniej stały w gablocie. Mogą ucieszyć jakąś dziewczynkę lub być retro dekoracją.
Siedząca, w zielonej sukience, wysokość stojącej 22 cm, siedzącej 17 cm. Niedostępna
Została puszka Katie Alice (nowa) COFFE 15 zł sztuka. Bardzo fajnie wyglądają na miętowej półce, która jest na kolejnym zdjęciu. NIEDOSTĘPNA

Półka (nowa) wykonana ręcznie - została mi jedna. Lite drewno sosnowe, wykończona farbą kredową i woskiem. szer 56 cm. kolor miętowy z patyną 66 zł (do negocjacji) + koszt przesyłki 11 zł
Wianek w miętowo, fioletowo kremowych barwach. Duży,  na rattanowej obręczy, średnica 30 cm, cena 34 zł. + koszt przesyłki
Wianek z kwiatami hortensji na rattanowej obręczy, średnica 21 cm, cena  22 zł _ koszt przesyłki
Duży szklany lampion ze zdejmowanym kloszem, wys 19 cm,  8 zł
Nowy zestaw lawendowy, pisałam o nim w poprzednim poście.
Tablica PELE MELE. Ma mocowanie (metalowe uszko) do zawieszenia zarówno w pionie jak i w poziomie. Wymiary 30 cm x 21 cm.Cena 28 zł
 Flakonik retro  z dekoracją.W środku gałązki suszonej lawendy. Wysokość 18 cm.   12 zł
Duży woreczek lawendowy z haftem. wys. 22 cm szer 13 cm.   14 zł

Ze stylizowanych moją ręką mebelków zostały jeszcze półki i stolik.
Półka wykonana ręcznie, w jednym egzemplarzu, jako prototyp.  Materiał lite drewno sosnowe, wykończone farbą kredową i woskowane. Półka będzie jednocześnie ozdobą i podręczną półeczką do przechowywania drobnych naczyń, słoiczków kuchennych. Posiada specjalne otwory na drewniane łyżki i tłuczki.Całość w stylu prowansalskiej wsi.
U góry dwa niewielkie haczyki.Wymiary: wysokość 52 c,m szerokość 30 cm.Głębokość górnej półki 18,5 cm. Cena 79 zł plus koszt przesyłki.
Stolik z drewna dębowego. Wysokość stolika 73 cm, blat. 47 cm x 37 cm
Świetna wielkość np. pod laptop (do używania przy kanapie czy fotelu) Pierwotnie był wykonany jako stolik w komplecie z krzesłami i został biedaczek sam - bez krzeseł.   Cena 215 zł. (do małej negocjacji.)

Zainteresowane osoby proszę o komentarz w celu rezerwacji i mail z potwierdzeniem.
Koszty przesyłki małych przedmiotów to 5 do 11 zł. Meble do indywidualnego ustalenia.







czwartek, 4 września 2014

Kursik wykonania abażura i metamorfoza starej lampy

Obiecałam kursik wykonania abażura. Miałam do odnowienia kolejna drewnianą lampę. Oprócz odnowienia drewnianej podstawy wymagała również wymiany materiału abażura. Najpierw przygotowałam materiały, wyciągnęłam tasiemki, wstążki, koronki ze swoich koszyków. Znalazłam w zapasach materiał w lawendową kratkę i zabrałam się do pracy.
Najpierw mierzymy wysokość stelaża abażura oraz obwód dolnej części abażura. Do wysokości  abażura dodajemy po 3 do 4 cm na dole i na górze a do obwodu 1,5 cm. na zszycie. Otrzymujemy prostokąt który kroimy z wybranej tkaniny.
Prostokąt zszywamy wzdłuż krótszego boku i rozprasowujemy.  Po zszyciu naciągamy kawałek na stelaż, musi dokładnie i ścisło przylegać do dolnej obręczy abażura.
Następnie podkładamy i zszywamy dół i górę zszytego kawałka tak aby powstały nam tuneliki o szer. ok 7 mm. na wciągnięcie tasiemki.. Pamiętajcie aby zostawić niezszyty otwór  do wciągnięcia tasiemki.
Po wciągnięciu tasiemek do obu tuneli, pozostawiamy wystarczająca dużo zapasu tasiemki aby dała się ściągnąć i zawiązać.Całość prasujemy i nakładamy na stelaż. Ściągamy tasiemki, układając równomiernie marszczenie materiału. Górę wykańczamy koronka wstążką wedle uznania.
Gotowy abażur.
A tak wygląda cała lampa po  odnowieniu i malowaniu.
A tak wyglądała lampa przed metamorfozą. Podstawę lampy  pomalowałam szwedzkimi farbami kredowo-olejowymi BYTA-YTA. zawoskowałam i przetarłam krawędzie.
Przygotowanie materiałów na abażur tak mnie zainspirowało, że tymi samymi materiałami wykończyłam jeszcze flakonik, woreczek na lawendę z wykorzystaniem gotowego haftu (nawet nie wiem skąd się wziął w moich zbiorach)  i zrobiłam też niewielką tablicę Pele-mele. Pewnie poszukam im nowego domu:) bo u mnie juz miejsca na ścianach u szafkach brak. Robię ostatnio porządki w przepełnionych szafach i pudłach - szykuję kolejną wyprzedaż.
Dziękuję wszystkim odwiedzającym i komentującym:)) To bardzo mnie inspiruje do kolejnych działań.
Pozdrawiam
Ewa