piątek, 19 czerwca 2015

zaległość - mój blog w "Moim Mieszkaniu"



Od początku maja narosło mi sporo blogowych zaległości. Dwa tygodnie leczenia w sanatorium, potem rzuciłam się na ogród,  który wołał o pielenie, sadzenie … i tak dobrnęłam do czerwca, który też obfituje w masę wydarzeń i uroczystości rodzinnych.  Teraz staram się pisać na bieżąco ale okazało się, że pominęłam  parę rzeczy.  Jedna była dla mnie szczególnym wyróżnieniem. Redakcja pisma Moje Mieszkanie zwróciła się do mnie z propozycją zamieszczenia mojego bloga w dziale Blogowisko w kolejnym numerze.  Zgodziłam się przesyłając parę słów o sobie i w ten sposób wyróżniono mój blog  publikacją w numerze majowym "Mojego Mieszkania" i znalazłam się w zacnym gronie Kobiet z Pasją. 


Bardzo dziękuję Redakcji.

poniedziałek, 15 czerwca 2015

Farby kredowe – ogrodowe :))


Ostatnio ogrom mojego czasu pochłania ogród. Właściwie  pomimo, że wracam z pracy o 18.00 codziennie pracuje w ogrodzie. Koniec maja i początek czerwca to dla nas  etap realizacji różnych planów budowy, renowacji, malowania, czyszczenia. Dużo tego było w planach i nadal systematycznie realizujemy. Altana powinna być ukończona przed urlopem, trawniki udało się trochę naprawić, co jest sporym osiągnięciem biorąc pod uwagę, że dwa ciężkie futrzaki biegają rozdrapując  kiełkującą młodą trawkę. W długi weekend malowałam nowa ławkę do ogrodu i odnawiałam donice. Trudno uwierzyć, że ogrodową ławkę kupiłam 2 lata temu i dotąd stała w opakowaniu, czekając na złożenie i malowanie.  

Dla ławki i donic wybrałam kolor KIWI  z palety farb kredowych Autentico. 
Kolor jest jaśniutki i pastelowy,  mniej niż biały kontrastuje z reszta drewnianych mebli ogrodowych.   Ławka przeznaczona jest na taras zamiast białej, która teraz na nim stoi. Białe meble wylądują  w  altanie a na tarasie do brązowych tekowych i rattanowych mebli dołączy kolor pastelowej zieleni.  
Oprócz ławki pomalowałam jeszcze dwa stoliki, jeden drewniany podręczny i drugi plastikowo-metalowy. Szkoda, że nie zrobiłam zdjęć  „PRZED” bo plastikowo-metalowy stolik nadawał się na śmietnik. Metalowy krzyżak nóg był kompletnie zardzewiały a plastikowy blat odbarwiony z szaro-burymi  zaciekami.  Stolik ma prawie 10 lat i stał sobie złożony w garażu. Czasami  jak był potrzebny dodatkowy stolik  na taras, wyjmowaliśmy go  i przykrywaliśmy obrusem do ziemi, żeby ukryć  zniszczenia.

Tym samym kolorem odmalowałam donice. Zostały zabezpieczone dwoma warstwami wosku aby wytrzymały parę sezonów.


Niestety na tarasie jak widać, nadal goły beton. 
Musze sie za to pochwalić pierwszymi wyhodowanymi własnoręcznie truskawkami i rzodkiewkami. Niewiele ich jest ale radości co niemiara.  Przed warzywnikiem zakwitły wreszcie pelargonie...

Reszta ogrodu tez jakoś sobie radzi z tą zmienną pogodą












czwartek, 11 czerwca 2015

DIY - Proste ozdabianie doniczek ceramicznych



Jakiś czas temu zostałam zaproszona przez  Telewizję PULS do zaprezentowania  prostej dekoracji doniczek. Moja prezentacja miała pokazać sposób malowania farbą lub woskiem doniczek ceramicznych oraz kilka możliwości ich dekorowania.  Nagranie nie spełniło moich oczekiwań, ponieważ podczas nagrania w studio realizator skrócił jego czas do 4 minut i nie mogłam zaprezentować ozdobionych doniczek. Pokazałam jedynie jak je pomalować. Postanowiłam wiec  opisać  Wam na blogu zarówno sposób malowania i woskowania doniczek oraz możliwość szybkiego udekorowania.
Potrzebne materiały:
- surowa doniczka ceramiczna (do nabycia za kilka złotych w dziale Ogród w hipermarkecie budowlanym) lub inna gliniana lub terakotowa.
- farba akrylowa lub wosk (pasta woskowa) biała lub w wybranym kolorze
- pocięty na kawałki gąbkowy  zmywaczek kuchenny lub pędzel
- cienka taśma dwustronnie klejąca lub klej na gorąco, koronki, tasiemki, guziczki, tagi drewniane….
Doniczkę  myjemy , oczyszczamy z kleju pozostałego np. po metce z ceną.  Jeśli decydujemy się na barwienie doniczki woskiem, to sugeruję użycie gąbki.  Nabieramy niewielką ilość wosku i wcieramy cienka warstwą w powierzchnie doniczki. Aby efekt był właściwy wcieramy go zachowując ten sam kierunek. 
Powyżej porównanie surowej powierzchni i woskowanej. Podstawka jeszcze bez przecierek.
Jeśli chcecie uzyskać efekt postarzenia i nierównego koloru, szorstką częścią zmywaczka możecie przecierać  doniczkę zaraz po woskowaniu (wtedy wosk łatwiej się będzie ścierał) lub po jego wyschnięciu. 
Tutaj przykład doniczki zawoskowanej dwoma kolorami szarego wosku Byta-yta.
Jeśli chcecie użyć farby akrylowej, można pomalować doniczkę metodą suchego pędzla lub pomalować doniczkę pokrywając ją w całości farbą a potem za pomocą papieru ściernego przetrzeć  ją w wybranych miejscach.

Można tez użyć farby kredowej ale należy ją na koniec zabezpieczyć bezbarwnym woskiem.
 Na kolejnym zdjęciu widać różnicę pomiędzy powierzchnią woskowaną, malowaną farbą akrylową i farba kredową.
 Szara doniczka z koronką jest wykończona woskiem w dwóch odcieniach szarości.
Biała doniczka z wzorem maków wykonanym decoupage jest pomalowana farbą kredową.
Przecierana doniczka z wstążką w kratkę jest wykończona farbą akrylową, która od razu w trakcie malowania rozcierałam szorstką stroną zmywaczka.
A teraz sposób mocowania dekoracji z wstążki, koronki czy innych elementów. Najszybszy sposób to bardzo cienka, wąska taśma dwustronnie klejąca. Można na nią przymocować wstążki koronki  i inne lekkie elementy.  W celu przymocowania tasiemki doniczkę oklejamy wokół  taśma dwustronnie klejącą. Tasiemkę naklejamy , co chwila kontrolując czy jest gładka i nakleja się równolegle do górnej krawędzi. W miejscu styku brzegów wstążki możemy przykleić kokardkę, kwiatek, guzik lub inny dekor. Zastosowanie taśmy dwustronnie klejącej  i dekoracji z wstążek nie sprawdzi się jeśli planujemy je użytkować na zewnątrz, na balkonie lub trasie.  Wtedy proponuje raczej dekoracyjne malowanie, wzory wykonane przy pomocy szablonu itp. Postaram się przygotować taki kursik dekorowania doniczek przy użyciu szablonu i wosku lub pasty strukturalnej.





Malując doniczki można się bawić wzorem i kolorem. Można użyć do jej pomalowania farby tablicowej i zapisywać na doniczkach kreda nazwy np. posadzonych w nich ziół.
Można ta metodą ozdobić również  stare używane   doniczki.
Życzę Wam dobrej zabawy.



poniedziałek, 8 czerwca 2015

Znów filiżankowe inspiracje


Często trafiam w Internecie na inspirujące zdjęcia lub pomysły  nietypowego wykorzystania przedmiotów. Uwielbiam nietypowe dekoracje, oryginalne. Ostatnio trafiłam na pomysły wykorzystania filiżanek niezgodnie z ich pierwotnym przeznaczeniem. W oko wpadły mi też "konstrukcje" z pojedynczych szklanych wazonów i talerzyków. Prawda ze pomysłowo wykorzystane skorupy?  Inspiracja pochodzi z bloga fleaChic