czwartek, 6 września 2012

Relaks nad polskim morzem


Od lipca chciałam spędzić choć 1 dzień spacerując po plaży, pustej plaży...
W sezonie to raczej nie możliwe, wiec jak nadarzyła się okazja wyjazdu na weekend byłam wniebowzięta.
Odpocząć choć 3 dni, naładować akumulatorki!
Padło na Jastarnię bo z obu stron morze a poza tym dawno tam nie byłyśmy.... 15 lat.
A że wyjazd był typowo babski, dwie mamy z dwoma 19-letnimi córkami, to zwiedzałyśmy "stare kąty"
Np. knajpkę na Helu  w której podają pyszne, świeże ryby. Jadłyśmy je tam poprzednio jak nasze córki maiły po 4 latka :) Ryby tak samo dobre, wciąż ta sama właścicielka, tylko wszyscy starsi he,he
 Cypel Helski, ja i zachód słońca
 
...me dziecko łapiące wrześniową opaleniznę, oczywiście w słuchawkach i oczywiście nie słyszy co do niej mówię, hi, hi
 ...i jak tu nie kochać polskiego morza, cisza, szum fal i JA

Miałam swoją pustą plażę i bajeczną pogodę jak na pierwszy wrześniowy weekend, były spacery, opalanie i zabawa w piasku, choć wydawało by się że nasze córki już z tego wyrosły :)




pozdrowienia dla wszystkich gości
Ewa


11 komentarzy :

  1. no, super... My też się staramy każdego roku choć na kilka dni wpaść nad polskie morze, ale w tym roku nam się nie udało :-(

    OdpowiedzUsuń
  2. ale cudownie, piekne zdjęcia, już pozazdrosciłam Ci tego relaksu:) Też kocham polskie morze.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. ostatni raz nad morzem byłam ponad około 10 lat temu.... już nie pamiętam jak pachnie bryza.... ciesze się ze odpoczęłaś należało się tobie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie!A dziecko-słuchawki-brak kontaktu-norma :)Pozdrawiam D.

    OdpowiedzUsuń
  5. ja nawet nie myślę kiedy byłam ostatni raz nad morzem, cudny taki wypad.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne zdjęcia-fajny wypoczynek:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniałe zdjęcia, super relacja z wyjazdu - pełna ciepła i pozytywnej energii.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super wyjazd :) My w tym roku też byliśmy na urlopie w Jastarni, ale w szczycie sezonu :) Jak tam moja tabliczka, robi się? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez wyjazd i parę innych spraw nie zamówiłam formatki, gapa ze mnie.
      Teraz już się robi się, wieszaczek powinien być gotowy na koniec tygodnia. Odezwę się.

      Usuń

Bardzo dziękuje za wizytę u mnie i komentarz :)