środa, 2 marca 2016

Na przekór zimie - różane pisanki

Do Was też wróciła zima? Ja w weekend cieszyłam się wiosenną pogodą, podglądałam kiełkujące roślinki a od wczoraj mamy znów zimę.
Na przekór zimowym klimatom w pracowni powstały różane pisanki i serduchowa zawieszka do kompletu.



Dziękuję Bogu, że mam tę możliwość tworzenia i wyciszenia się po stresujących dniach, trudnych do zrozumienia ludzkich reakcjach i  przymusie robienia różnych rzeczy które trzeba zrobić.
Przy malowaniu, ozdabianiu, odnawianiu muszę się skupić,  oczyścić umysł i mogę choć na chwile zapomnieć o porażkach, smutkach i problemach.
Niebawem przyjdzie wiosna i znów będę pracować w ogrodzie...
W niedzielę młode  roślinki wyglądały do słońca....


 a teraz wszystko wokół wygląda tak



21 komentarzy :

  1. To wspaniale, że masz swoją twórczość, która jest dla Ciebie relaksem i pomaga złapać równowagę. Każda z nas codziennie musi się mierzyć z całym wachlarzem wydarzeń i emocji! Pasja czyni cuda! Ciepło pozdrawiam i też czekam na wiosnę!
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Dobrze jest się schować w swoim świecie.

      Usuń
  2. U mnie też znowu zima....Tak masz racje, że możemy się na chwila schować do świata swojej twórczości.....Pisaneczki urocze....Pozdrawiam ciepło...Pa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem świat zewnętrzny jest "wrogi" nieprzyjemny wtedy się chowam w tworzenie albo uciekam do ogrodu.

      Usuń
  3. Pisanki są śliczne, od zeszłego roku bardzo lubię różowy kolor w dekoracjach wielkanocnych. Jakie to szczęście, że możemy stres odreagować przy pozytywnej twórczości i zapomnieć o całym świecie.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne , delikatne, z moimi ukochanymi różyczkami!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne! U mnie zima na całego!

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie także zima, a pisanki przepiekne

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie również zima. Pisanki może przywołają wiosnę. Pasja pomaga wyciszyć się po trudach dnia codziennego. Mi kilka minut przy wyszywaniu już pomaga się odprężyć

    OdpowiedzUsuń
  8. piękne te pisanki, chciałąbym nauczyć się robić takie, niestety powaliło mnie już przy wycinaniu z serwetek, a zima tak jak w marcu jak w garncu, dziś rano śniegu a teraz słońce i po śniegu ani śladu. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. niestety tak zima wróciła :( a pisaneczki przeuroczę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne te pisanki - takie dopieszczone:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pisanki i serduszko urocze !
    Kocham ten motyw różany :-)
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne pisanki!
    ps. życzę dużo spokoju i pozytywnej energii

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię bardzo tą serwetkę :) Cudowne pisanki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Przecudny różowy komplecik, niesamowicie mi się podoba, zresztą poprzedni też, ale te róże, mniam

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudne pisanki.Miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  16. Czas leci jak opierany i tylko my się jako tako opieramy
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Dobrze,że masz takie miejsce:))bo w dzisiejszym świecie można zwariować nie mając odskoczni:))
    Piękne pisanki:)jak porcelanki:))

    OdpowiedzUsuń
  18. Wszyscy tęsknią za wiosną i to normalne a Ty fajnie zaprosiłaś ją w postaci pisanek - pięknych do domu :-) Pozdrawiam i obserwuję :-) Zapraszam równiez do mnie na pyszne jedzonko :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale śliczne! Uwielbiam takie rustykalne klimaty:-)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za wizytę u mnie i komentarz :)