sobota, 2 września 2017

Schyłek lata w Przytulnym

Lubię schyłek lata w moim ogrodzie, pomimo że zaczyna się więcej prac ogrodowych.

Przez wilgotne lato rośliny oszalały, i gdzie nie gdzie mamy dżunglę, nad którą trzeba  zapanować.
Zwłaszcza winobluszcz się rozrasta tak, że nawet pełznie po tarasie😊










Przycięte już pęcherznice i wierzby i klon tatarski. Trawę trzeba kosić co tydzień. Na siedzenie na huśtawce nie ma czasu, zresztą wieczory pod koniec sierpnia były bardzo zimne.
Korzystam jeszcze w weekendowe poranki i podarowuję sobie chwilkę na tarasie, przy kawie i z przyjemnością układam kolejne bukiety z łąkowych kwiatów.
Czasem zdążę zjeść lekkie śniadanie a do jogurtu mam garść truskawek które zaowocowały mi drugi raz w sierpniu. Mamy też troszkę malin.

Moje bukiety z polnych kwiatów umilają mi te chwile oddechu ....


9 komentarzy :

  1. jest cudnie,sielsko.chętnie posiedziałabym na kawce u Ciebie.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaką szkoda, że powolutku zbliża się kres takich pięknych słonecznych chwil. Śliczne zdjęcia i piękny ogród:).
    Pozdrawiam:).

    OdpowiedzUsuń
  3. W tym roku było bardzo krótkie...Ale trzeba się cieszyć chwilą....Fajnie pić kawkę w takim otoczeniu...Pozdrawiam pa...

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekny, przepiekny ogród. W moim niestety takie delikatne stoliczki długo nie pozostałyby bez "nakrycia". Moje 7 kotków szybciutko by sobie je przywłaszczyły...

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie:))a u mnie leje trzeci dzień:)tak mało było fajnego lata w tym roku:))

    OdpowiedzUsuń
  6. ogrod przepiękny nic tylko sie relaksowac.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny ogród, piękne rośliny, śliczne kwiaty. I te truskawki.... Zatrzymane w kadrze lato. Bo jesień taka się zrobiła, że nie lubię. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za wizytę u mnie i komentarz :)