środa, 27 czerwca 2018

Dekoracje ślubne - jak sobie poradziłam?

Ślub to ważne wydarzenie w każdej rodzinie.  Oprócz duchowego przeżycia i wzruszeń towarzyszy mu zazwyczaj  wyjątkowa oprawa. Są uroczystości na kilkaset gości i kameralne obiady ślubne. Sporo zależy od przeznaczonego budżetu ale też coraz częściej młodzi rezygnują świadomie z wielkiego wesela na rzecz kameralnego przyjęcia w gronie najbliższych.
Niezależnie od wielkości uroczystości,  zawsze towarzyszą im specjalne dekoracje w wybranej kolorystyce.
Można wynająć do tego specjalną firmę lub wykonać je samemu.
Jako mama Pana Młodego podjęłam się  z radością ich przygotowania i okazało się,  że pewnych rzeczy nie przewidziałam... Dlaczego?
A co jeśli przed naszą uroczystością będzie wcześniej  inna msza i zbyt mało czasu na dekorowanie kościoła, jak zdążę być wcześniej w dwóch miejscach na raz, dekorując i restaurację i kościół? A do tego zadbać też o "dekorację" siebie samej.
Nie przewidziałam,  że restauracja,  z którą 6 miesięcy wcześniej  wszystko  uzgodniłam nagle będzie  nierzetelna. Zmieni się właściciel i menadżer i nagle za wszystko  trzeba będzie dopłacić,  bo czegoś  nie było w umowie? A uzgodnienia dot dekorowania uznane będą za niebyłe?
I nagle nowy menadżer stwierdzi,  że nie będą dekorować stołu naszymi dekoracjami i musimy to zrobić sami.
Ale udało się nam wspólnie pokonać przeciwności,  restauracja na razie nie dostanie pozytywnych komentarzy ale wszystko jakoś udało się zaplanować i ogarnąć chaos.
Zaprojektowanie dekoracji wymagało  przeglądu dostępnych materiałów,  cen i oszacowania kosztów.
Inspiracją do projektu była kolorystyka planowanego bukietu Panny Młodej a ten z kolei miał pasować do detalu sukni i granatowego garnituru.
Inspiracja: pomysł na  bukiet  a jak wyglądał bukiet naszej Panny Młodej zobaczycie na kolejnych zdjęciach.
Motyw przewodni biel,  granat i niebiesko zielone hortensje i gipsówka.
Nie sprawdzałam modnych kolorów na ten sezon ślubny, kierowałam się intuicją, życzeniami Panny Młodej i inspiracjami z internetu.
Pokażę Wam parę elementów do wystroju kościoła i stołu. Zdjęcia robiłam w domu, kiedy ustawiałam na próbę już gotowe dekoracje.
Drewniane lampiony, to jedyny element z którym zaszalałam,  potem będą służyć mi na domowym tarasie. Na życzenie Panny Młodej dekoracji miało być niewiele, żadnych płatków róż, dziesiątek świec czy łuków kwiatowych...

Dekoracją kościoła oprócz czterech okazałych kompozycji ze świeżych kwiatów:  białych margerytek i niebieskich hortensji,  stanowiły kule z jedwabnych kwiatów,  kokardy na ławki i dekoracje krzeseł Młodych i Świadków. Każdy element połączony był ze świeżą białą gipsówką.

Dekoracje stołu to wyłącznie lampiony, granatowe wstążki i chmurki z gipsówki. Reszta biała. To próba generalna w domu. Świeża gipsówka miała być dowieziona na miejscu a lampiony wypełnione wodą.
 
Nie była bym sobą,  gdybym nie wykonała czegoś specjalnego.
Spersonalizowana walizka na nową drogę życia a w niej chleb,  wino,  pismo święte, album na zdjęcia że wspólnej życiowej przygody. Kiedyś Młodzi wypełnią ją pamiątkami, zdjęciami ze wspólnego życia. A w przyszłości, mam nadzieję,  pierwszym kaftanikiem i bucikami...


 Ten pomysł zamierzam wykorzystać bo może ktoś będzie chciał zamówić taką małą lub dużą spersonalizowaną starą walizkę dla Młodej Pary. Ale to już okazja na całkiem nowy post.
Uroczystość była piękna i skromna. Bez fajerwerków i pokazów barmańskich i hucznego wesela. Za to w gronie najbliższych. To już zdjęcia dekoracji na uroczystości.
Kurcze,  zostałam teściową :)








15 komentarzy :

  1. Prześliczne przygotowałaś dekoracje, synowa ma szczęście że ma taką teściową. Biorąc ślub 6 lat temu też postawiliśmy na kameralną uroczystość i bardzo dobrze ją wspominamy, decyzji byśmy nie zmienili. Prezent w postaci walizki cudowny. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne dekoracje:) Kilka lat temu na naszym slubie i weselu też królowały blekit i biel.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne dekoracje, wspaniały pomysł z walizką.:) Też mieliśmy kameralną uroczystość. Dekorację kościoła mieliśmy w bieli - tego dnia były trzy śluby i każdy bukiet panny młodej był w innym kolorze, razem złożyłyśmy się na wystrój kościoła i nie wyszło drogo. Gratulacje dla Młodych, życzę im dużo miłości, wzajemnego zrozumienia i szacunku oraz Bożego błogosławieństwa. Pozdrawiam serdecznie!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Prześlicznie wszystko przygotowałaś :) Gratulację :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Poradziłaś sobie doskonale:))dekoracje są urocze:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratulacje dla młodych i dla Teściowej:))))))pięknie przygotowałaś dekoracje:))te lubię takie kolory i minimalizm w dekoracjach:)))cudnie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Prześlicznie to wszystko wygląda. Wszystkiego dobrego dla Młodej Pary :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękne...Wszystko gustowne, lekkie i niepowtarzalne.. Super.Chciałabym mieć taką teściową..no dobra ..mogłaby być tez ciocia czy chociażby sąsiadka służąca takimi wspaniałymi pomysłami i radami. Pozdrawiam serdecznie. Wierna czytaczka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. stresów przed nie zazdroszczę.....
    dekoracje prze...cud...ne...
    I gratulacje dla Młodych i Teściów

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam,
    śliczne te wszystkie dekoracje, gratulacje! Mam pytanie, czy istniej możliwość zmówienia takiej pięknej spersonalizowanej walizki dla państwa młodych?
    Mój adres: pamega@gazeta.pl

    pozdrawiam serdecznie

    Grażyna

    OdpowiedzUsuń
  11. Prześliczne dekoracje! ❤ jestem nimi oczarowana ! Ja miałam przez kwiaciarnie zdobiony kościół ale tu o wiele lepiej wyszło ! Cudo ❤
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za wizytę u mnie i komentarz :)