Dziś w wielkim skrócie....bombki się robią.....jak ja zdążę?! mam nadzieję zakończyć wszystko do czwartku i zająć się moim zaniedbanym domem, sprzątaniem, dekorowaniem i planowaniem pyszności. Mężuś już bigos gotuje wg swojego udoskonalonego przepisu. W tym roku dodaliśmy suszone grzyby od Anetki z Domu Pod Sosnami. Są podwędzane i wspaniale pachną. Pierwszą degustację Świątecznego bigosu mam za sobą. No musiałam spróbować czy jest OK. :)
Pani Justyna poprosiła o pudełko do zielonej bombki.
I oto jest
a co poza tym słychać?
Tyle co w poniższym cytacie z jednego z moich ulubionych polskich filmów "Nie wiem, nie znam się. Zarobiona jestem!"
Pa
sobota, 7 grudnia 2013
wtorek, 3 grudnia 2013
Candy w czerwonym kolorze
Przygotowałam dla Was takie drobne Candy.
Trzy ozdoby świąteczne w tradycyjnych barwach: domek, serduszko z filcu i malutkie wiaderko oraz ..... jeszcze coś świątecznego, co pokażę w dniu losowania tj. 10 grudnia.
- chętnych na cukierki proszę o pozostawienie komentarza pod postem,
- zamieszczenie informacji na swoim blogu o Candy
Pozdrawiam
Trzy ozdoby świąteczne w tradycyjnych barwach: domek, serduszko z filcu i malutkie wiaderko oraz ..... jeszcze coś świątecznego, co pokażę w dniu losowania tj. 10 grudnia.
- chętnych na cukierki proszę o pozostawienie komentarza pod postem,
- zamieszczenie informacji na swoim blogu o Candy
Pozdrawiam
niedziela, 1 grudnia 2013
Świąteczne aranżacje w różnych kolorach
Albo to będzie długi post z ogromną ilością zdjęć albo będę go musiała podzielić na kilka części. Zobaczymy ...
Ja już zdecydowałam o kolorach na te Święta i zaczynam dekorowanie od Mikołajek.
Co roku zaczynam miesiąc wcześniej przeglądać zapasy dekoracji. Nie wydaje na nie ogromu pieniędzy ale co roku dokupuję jakiś drobiazg, który bardzo mi się podoba i on decyduje o kolorach na bieżące dekoracje choinkowo-domowe :) Tak jak Wy szukam tez inspiracji w internecie a potem szukam sklepików internetowych z okazjonalnymi cenami. Często się okazuje, że to co w znanych i polecanych sklepach jest dość drogie można kupić czasami 25 lub 30% taniej w innych mniejszych sklepikach, które nie są tak głośno reklamowane. Więc rozglądajcie się, zobaczcie czy np z prostego wianka wiklinowego, farby i paru metrów wstążki nie można wyczarować dekoracji, która później w sklepie kosztuje 70-80 zł.
Ja od lat zbieram tzw. bazę, komplet złotych bombek, komplet białych, trochę perłowych. Często nie gardzę nawet tymi z plastiku jeśli są dość starannie wykonane. Zbieram tez wstążki: szyfonowe ze złotymi wzorami, czerwone i czerwone w krateczkę, i białe.
Potem do tej bazy dodaje kolor: od 10 lat inny. Było już bordo ze złotem, był kobaltowy granat ze złotem, złoto z bielą, złoto z czerwienią. Było anielsko, sielsko..... uff
Ostatnie parę lat jako dodatek króluje czerwień, co roku trochę w innym stylu dekoracje. W tym roku będzie więcej bieli i czerwieni, trochę inspiracji skandynawskim stylem. Ale dla Was przygotowałam parę zdjęć w trzech różnych aranżacjach. Niestety bez choinkowych gałązek. Większość zdjęć jest zrobiona na "ściance" w pracowni, bo to jedyne miejsce w którym było dobre światło dzienne. Udało mi się też zrobić parę zdjęć w salonie i nawet nasza Frajda postanowiła się zaprezentować. Tak to z nią jest, wystarczy położyć dywanik a ona już na nim leży :)
Mam nadzieję, że zdjęcia oddają to co chciałam przekazać. Raczej nie mam talentu do kadrowania, nie umiem też obrabiać zdjęć na komputerze. Brakuje czasu na naukę :) Więc wybaczcie nieprofesjonalne podejście. Na każdym zdjęciu tłem są te same meble i część dodatków. Poszukajcie w swoim pokoju jakiejś komody, półki na której możecie ustawić dekorację w wybranym stylu i kolorze, dopasujecie kolorystycznie ozdoby choinkowe. Wyszukajcie świeczniki i lampiony jakie macie w domu i pomyślcie jak je udekorować np. gałązką z tui lub bukszpanu przewiązaną wstążką, mini wiankiem z owoców głogu naciągniętych na drucik. A może przemalować starą doniczkę obwiązać ją wstążką, potem wstawić w nią gwiazdę betlejemską lub mały cyprysik i gotowe.
A teraz zdjęcia ..... trochę się boję......
Zacznijmy nietypowo: różowy, złoty i biały. Co wg mnie pasuje: piórka, perły, złoto, szkło zwykłe lub kryształowe, koronki, atłasowe wstążki....
Kolor drugi: srebrny i szary. Dal wielbicieli glamour : pasują perły, kryształki, koronki i wszystko co błyszczy. Na pewno srebrne bombki a także czerń i czarny aksamit - ale nie miałam takich pod ręką. Dla wielbicieli shabby chic: fajnie wyglądają spatynowany metal, dekoracje postarzone, przecierki, dużo bieli, starych koronek :)
Zostaje ostatni kolor, który przygotowałam: tradycyjna czerwień. Daje naprawdę wiele możliwości - połączona ze złotem lub srebrem jest elegancka. Z kraciastymi wstążkami, reniferkami, jelonkami i drewnem lub wikliną stworzy sielski rustykalny klimacik. Z czerwienią jest tak, że chyba nie trzeba naśladować wprost żadnego konkretnego stylu bo ona po prostu kojarzy się ze Świętami i pasuje do ..... śniegu :)
U mnie będzie jej w tym roku dużo, stąd łatwiej mogłam przygotować dla Was zdjęcia z tym kolorem. Dodatkowo miałam okazje naoglądać się dekoracji w tym kolorze w sklepie Agnieszki z Domowych Klimatów która prowadzi sklep AGO HOME. Lubię tam wpadać ale dostaje zawrotu głowy i za dużo bym kupiła :) W tym roku skusiłam się na świątecznego szmacianego Elfa i kubki z reniferami a także piękne świece ze skandynawskim wzorkiem ( świecami pochwalę się jak udekoruję świecznik)
Wyszedł bardzo długi post wiec Candy zamieszczę w następnym za parę dni.
Zostało mi trochę bombek i zawieszek w pastelowych kolorach oraz trochę w czerwieni wiec jeśli macie ochotę na któreś bombki - pytajcie na mail ewa.przytulnydom@gmail.com
Ja już zdecydowałam o kolorach na te Święta i zaczynam dekorowanie od Mikołajek.
Co roku zaczynam miesiąc wcześniej przeglądać zapasy dekoracji. Nie wydaje na nie ogromu pieniędzy ale co roku dokupuję jakiś drobiazg, który bardzo mi się podoba i on decyduje o kolorach na bieżące dekoracje choinkowo-domowe :) Tak jak Wy szukam tez inspiracji w internecie a potem szukam sklepików internetowych z okazjonalnymi cenami. Często się okazuje, że to co w znanych i polecanych sklepach jest dość drogie można kupić czasami 25 lub 30% taniej w innych mniejszych sklepikach, które nie są tak głośno reklamowane. Więc rozglądajcie się, zobaczcie czy np z prostego wianka wiklinowego, farby i paru metrów wstążki nie można wyczarować dekoracji, która później w sklepie kosztuje 70-80 zł.
Ja od lat zbieram tzw. bazę, komplet złotych bombek, komplet białych, trochę perłowych. Często nie gardzę nawet tymi z plastiku jeśli są dość starannie wykonane. Zbieram tez wstążki: szyfonowe ze złotymi wzorami, czerwone i czerwone w krateczkę, i białe.
Potem do tej bazy dodaje kolor: od 10 lat inny. Było już bordo ze złotem, był kobaltowy granat ze złotem, złoto z bielą, złoto z czerwienią. Było anielsko, sielsko..... uff
Ostatnie parę lat jako dodatek króluje czerwień, co roku trochę w innym stylu dekoracje. W tym roku będzie więcej bieli i czerwieni, trochę inspiracji skandynawskim stylem. Ale dla Was przygotowałam parę zdjęć w trzech różnych aranżacjach. Niestety bez choinkowych gałązek. Większość zdjęć jest zrobiona na "ściance" w pracowni, bo to jedyne miejsce w którym było dobre światło dzienne. Udało mi się też zrobić parę zdjęć w salonie i nawet nasza Frajda postanowiła się zaprezentować. Tak to z nią jest, wystarczy położyć dywanik a ona już na nim leży :)
Mam nadzieję, że zdjęcia oddają to co chciałam przekazać. Raczej nie mam talentu do kadrowania, nie umiem też obrabiać zdjęć na komputerze. Brakuje czasu na naukę :) Więc wybaczcie nieprofesjonalne podejście. Na każdym zdjęciu tłem są te same meble i część dodatków. Poszukajcie w swoim pokoju jakiejś komody, półki na której możecie ustawić dekorację w wybranym stylu i kolorze, dopasujecie kolorystycznie ozdoby choinkowe. Wyszukajcie świeczniki i lampiony jakie macie w domu i pomyślcie jak je udekorować np. gałązką z tui lub bukszpanu przewiązaną wstążką, mini wiankiem z owoców głogu naciągniętych na drucik. A może przemalować starą doniczkę obwiązać ją wstążką, potem wstawić w nią gwiazdę betlejemską lub mały cyprysik i gotowe.
A teraz zdjęcia ..... trochę się boję......
Zacznijmy nietypowo: różowy, złoty i biały. Co wg mnie pasuje: piórka, perły, złoto, szkło zwykłe lub kryształowe, koronki, atłasowe wstążki....
Kolor drugi: srebrny i szary. Dal wielbicieli glamour : pasują perły, kryształki, koronki i wszystko co błyszczy. Na pewno srebrne bombki a także czerń i czarny aksamit - ale nie miałam takich pod ręką. Dla wielbicieli shabby chic: fajnie wyglądają spatynowany metal, dekoracje postarzone, przecierki, dużo bieli, starych koronek :)
U mnie będzie jej w tym roku dużo, stąd łatwiej mogłam przygotować dla Was zdjęcia z tym kolorem. Dodatkowo miałam okazje naoglądać się dekoracji w tym kolorze w sklepie Agnieszki z Domowych Klimatów która prowadzi sklep AGO HOME. Lubię tam wpadać ale dostaje zawrotu głowy i za dużo bym kupiła :) W tym roku skusiłam się na świątecznego szmacianego Elfa i kubki z reniferami a także piękne świece ze skandynawskim wzorkiem ( świecami pochwalę się jak udekoruję świecznik)
Wyszedł bardzo długi post wiec Candy zamieszczę w następnym za parę dni.
Zostało mi trochę bombek i zawieszek w pastelowych kolorach oraz trochę w czerwieni wiec jeśli macie ochotę na któreś bombki - pytajcie na mail ewa.przytulnydom@gmail.com
Serdeczne pozdrowienia dla Wszystkich
Ewa
piątek, 29 listopada 2013
lubię renifery - zwłaszcza na dekoracjach świątecznych
Lubicie renifery?
Wpadły mi w ręce serwetki z reniferami to ....... zrobiłam serduszka :)
to tyle na dziś, bo kolejny pracowity weekend mnie czeka.
Mam nadzieję, że uda mi się też zrobić dobre zdjęcia moich innych wytworów przy dziennym świetle. Zamierzam przygotować dla Was jakieś proste aranżacje dekoracji w różnych kolorach i stylach. Oby nie było pochmurno bo nici z dobrych zdjęć.
A.... i jeszcze będzie szybkie Candy w czerwieni
pozdrowienia
Wpadły mi w ręce serwetki z reniferami to ....... zrobiłam serduszka :)
Mam nadzieję, że uda mi się też zrobić dobre zdjęcia moich innych wytworów przy dziennym świetle. Zamierzam przygotować dla Was jakieś proste aranżacje dekoracji w różnych kolorach i stylach. Oby nie było pochmurno bo nici z dobrych zdjęć.
A.... i jeszcze będzie szybkie Candy w czerwieni
pozdrowienia
wtorek, 26 listopada 2013
Ozdoby świąteczne - skandynawskie inspiracje
Lubię dekoracje w stylu skandynawskim ze względu na ich kolorystykę i prostotę. W tym roku zrobiłam komplety drewnianych zawieszek ( renifer, gwiazdka, choinka i dzwonek) w naturalnych kolorach. Drewniane formatki pomalowałam farbami kredowymi, które kupiłam u Agnieszki w AGO HOME. Potem przetarłam je lekko drobnym papierem ściernym i wtarłam ciemny wosk. Tak się rozpędziłam, że pomalowałam ich kilkanaście i mam parę na zbyciu gdybyście miały ochotę, piszcie na mail.
Zaczęłam powiększać ilość filcowych serduszek na moją choinkę. Te zrobione w ubiegłym roku można obejrzeć TU i TU
Na zdjęciach na razie w trakcie pracy :)
Oj, dzieje się dużo w temacie robótek.
Pozdrawiam stałych Bywalców i nowych Gości
Ewa
Zaczęłam powiększać ilość filcowych serduszek na moją choinkę. Te zrobione w ubiegłym roku można obejrzeć TU i TU
Na zdjęciach na razie w trakcie pracy :)
Oj, dzieje się dużo w temacie robótek.
Pozdrawiam stałych Bywalców i nowych Gości
Ewa
sobota, 23 listopada 2013
Farby kredowe - malowanie przedmiotów z drewna.
Dziś wreszcie odsłona starej i bardzo zniszczonej półki kuchennej, którą w
wakacje przywiozłam z Lubuskiego.
Półka kupiona dzięki Anetce, która zaprowadziła nas w parę miejsc z kalmotami. Półkę wygrzebałam zza jakiejś szafy, w pomieszczeniu gdzie było pełno wszystkiego czyli „mydło i powidło” Kosztowała całe 15 zł! - no ale w jakim była stanie to tylko my wiemy. Pewnie ktoś inny postanowiłby ja spalić ale nie my.
To jedyne zdjęcie oryginału
Mój mąż przygotował półkę do malowania i wykonał tzw. brudną robotę. Po zdemontowaniu oprawy na żarówkę jarzeniową, zerwaniu folii aluminiowej, która miała odbijać światło, odczepieniu deski zasłaniającej świetlówkę i innych podobnych ozdób i zdarciu lakieru półka wyglądała tak jak na zdjęciu poniżej. Trzeba jeszcze dodać (czego nie widać na zdjęciach) że poprzedni właściciel odnowił półkę zalakierowując kurz, tłuszcz i brud!?
Mój małżonek dokonał spektakularnej przemiany brudnego rupiecia (z potencjałem) w te oto, moją wymarzoną półkę, która od dziś będzie sezonową wystawą naczyń, dekoracji które w zależności od pory roku i nastroju będę sobie z radością ustawiać, przestawiać …
Półka została pomalowana farbą kredową Autentico w kolorze popielatym (niestety nie zapisałam oryginalnej nazwy), zawoskowana bezbarwnym woskiem. Po wyschnięciu nałożyłam grubym pędzlem wosk rustykalny aby dotarł do wszystkich zagłębień i nierówności drewna. Następnie nadmiar starłam miękką bawełnianą szmatką przy użyciu bezbarwnego wosku. Jeszcze polerowanie, ustawienie naczyń oraz innych pierdół i tadam… efekt końcowy.
Jak widać, szarość za oknem, nawet rano nie pozwala zrobić dobrego zdjęcia przy naturalnym świetle.Półka ma najbardziej realistyczny kolor na zdjęciu powyżej.
Pozdrowienia z Przytulnego.
Obiecany "anielski: post o dekoracjach choinkowych za parę dni.
Półka kupiona dzięki Anetce, która zaprowadziła nas w parę miejsc z kalmotami. Półkę wygrzebałam zza jakiejś szafy, w pomieszczeniu gdzie było pełno wszystkiego czyli „mydło i powidło” Kosztowała całe 15 zł! - no ale w jakim była stanie to tylko my wiemy. Pewnie ktoś inny postanowiłby ja spalić ale nie my.
To jedyne zdjęcie oryginału
Mój mąż przygotował półkę do malowania i wykonał tzw. brudną robotę. Po zdemontowaniu oprawy na żarówkę jarzeniową, zerwaniu folii aluminiowej, która miała odbijać światło, odczepieniu deski zasłaniającej świetlówkę i innych podobnych ozdób i zdarciu lakieru półka wyglądała tak jak na zdjęciu poniżej. Trzeba jeszcze dodać (czego nie widać na zdjęciach) że poprzedni właściciel odnowił półkę zalakierowując kurz, tłuszcz i brud!?
Mój małżonek dokonał spektakularnej przemiany brudnego rupiecia (z potencjałem) w te oto, moją wymarzoną półkę, która od dziś będzie sezonową wystawą naczyń, dekoracji które w zależności od pory roku i nastroju będę sobie z radością ustawiać, przestawiać …
Półka została pomalowana farbą kredową Autentico w kolorze popielatym (niestety nie zapisałam oryginalnej nazwy), zawoskowana bezbarwnym woskiem. Po wyschnięciu nałożyłam grubym pędzlem wosk rustykalny aby dotarł do wszystkich zagłębień i nierówności drewna. Następnie nadmiar starłam miękką bawełnianą szmatką przy użyciu bezbarwnego wosku. Jeszcze polerowanie, ustawienie naczyń oraz innych pierdół i tadam… efekt końcowy.
Jak widać, szarość za oknem, nawet rano nie pozwala zrobić dobrego zdjęcia przy naturalnym świetle.Półka ma najbardziej realistyczny kolor na zdjęciu powyżej.
Pozdrowienia z Przytulnego.
Obiecany "anielski: post o dekoracjach choinkowych za parę dni.
środa, 20 listopada 2013
I znów bombki:)
Witam wszystkich stałych bywalców oraz nowych gości.
Zrobiłam już parę zestawów bombek, jak pewnie widziałyście w poprzednich postach. Większość była przygotowana dla znajomych oraz na prezenty dla rodzinki :) Ale kilka zrobiłam pod wpływem "impulsu" więc są do kupienia. To parę pojedynczych dużych bombek o średnicy 12 cm
Bombka medalion - Zielona z chórkiem
przód
tył
Bombka kula - Czerwona z sową i misiem ( z drugiej strony)
Bombka kula - z Dziewczynką
przód
bok
tył
Serce z zimowym widoczkiem 20x 12 cm
Poza tym cały pastelowy zestaw retro bombek niestety jest wolny i szuka choinki :)
Jeśli któraś się Wam spodobała, proszę o kontakt na mail: ewa.przytulnydom@gmail.com
Zrobiłam już parę zestawów bombek, jak pewnie widziałyście w poprzednich postach. Większość była przygotowana dla znajomych oraz na prezenty dla rodzinki :) Ale kilka zrobiłam pod wpływem "impulsu" więc są do kupienia. To parę pojedynczych dużych bombek o średnicy 12 cm
Bombka medalion - Zielona z chórkiem
przód
tył
Bombka kula - Czerwona z sową i misiem ( z drugiej strony)
Bombka kula - z Dziewczynką
przód
bok
tył
Serce z zimowym widoczkiem 20x 12 cm
Poza tym cały pastelowy zestaw retro bombek niestety jest wolny i szuka choinki :)
Jeśli któraś się Wam spodobała, proszę o kontakt na mail: ewa.przytulnydom@gmail.com
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)

























