wtorek, 13 października 2015

Dwie twarze jesieni



Przyszła Pani Jesień… najpierw nas rozpieszczała letnimi temperaturami, żeby potem w ciągu tygodnia zmrozić  nas i przypomnieć,  że czeka nas  niebawem zima. Dobrze, że zdążyłam zrobić parę jesiennych zdjęć ogrodu, hortensji bukietowej i  przebarwiającemu się winobluszczowi.




W piątek i w sobotę mieliśmy w nocy  5-cio stopniowy mróz.  Nie było mnie w domu więc nie okryte rośliny kwitnące  zrobiły się czarne.  Młody miłorząb posadzony dwa tygodnie temu zupełnie stracił liście a przepięknie wybarwiony winobluszcz jest teraz kupą  zwiędłych brązowych, zwisających liści zwarzonych przez mróz.  Żal mi bardzo, bo jesienią stanowi wspaniały widok i jest ozdobą ogrodu.
Cóż, na pogodę nie mamy wpływu.


Teraz już jestem „uzbrojona” w worki jutowe i  agrowłókninę. Sprawdzam prognozy i w razie czego okryję co wrażliwsze rośliny. Z jesiennych dekoracji zostały mi tylko wrzosy, bo świeżo kupioną miniaturową śliczną chryzantemę też zważył mróz.
A w domu na dobre zabrałam się za opatulanie, w kominku ogień płonie nieprzerwanie od 3 dni. 
 Ponieważ dla Bożenki  do krzesła z poprzedniego postu szyję poduchy na krzesła to  z rozpędu  przygotowałam do szycia nowe zasłony i poduchy na kanapę.  Tak mnie to nakręciło, że chyba pójdę za ciosem i odświeżę cały salon, już zaplanowałam malowanie i małe przemeblowanie. A to wszystko jak zwykle w międzyczasie, bo przecież cały czas robię bombki i przemalowuję różne starocie, żeby Wam pokazać kolejny odcinek Rupiecio-odnawiania. Pomimo chłodu i coraz krótszego dnia staram się wykrzesać z siebie energię. Mobilizuję się kawą z kardamonem, czekoladą  i  wynajduje sobie ciągle nowe wyzwania i projekty, żeby nie gnuśnieć na kanapie pod kocykiem, bo potem trudno mi wrócić  na odpowiednie tory działania.

24 komentarze :

  1. śliczny ogród chociaż roślinki zamierają:)zimo już przy kominku czas zasiąść:)

    OdpowiedzUsuń
  2. To tylko natura :) Ale fajnie, ze masz kominek, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na jesienne wieczory nie ma nic lepszego niż kominek i ciepłe światło świec. Oczywiście z czekoladą w kubku lub w łapie:))) ale to juz z konsekwencjami...

      Usuń
  3. I mi żal mojego winobluszczu. ..bo nie zdążył się dobrze zaczerwienić ..ale śliczne domowe klimaty

    OdpowiedzUsuń
  4. Jesienią dominuje inna paleta barw, co nie oznacza, że nie ma swoich uroków :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ktoś tu pisał, że czasu mu brakuje. Jakoś nie widać tego ani po ogrodzie ani po ilości wciąż i wciąż robionych piękności. :-) Buziaki Ewuś i tak trzymać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kajuś, staram sie jakoś wszystko ogarniać a bałaganu nie pokazuję na zdjęciach:))) dlatego tak wygląda hi, hi..

      Usuń
  6. kochana u nas też już się pali od 3 dni, a zimną jesien przywitałam chorobą..życzę zdrówka

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie wszystko zmarzło ....Też siadam przy kominku ....Pozdrawiam ciepło....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda roślinek, bo dzięki ciepłemu wrześniowi wszystko jeszcze pięknie kwitło. A dwa tygodnie wcześniej był ponad 20 stopni i siedzieliśmy do późna na tarasie taka była ciepła noc.

      Usuń
  8. Niespodziewanie wcześnie mróz narozrabiał w ogrodzie, to prawda ale cóż, nie mamy na to wpływu więc trzeba posprzątać i tyle. Nadszedł czas kominka, herbaty, książki i prac ręcznych :), długie wieczory temu sprzyjają prawda? Pozdrawiam Dora

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie podobnie, mróz zaszalał :/

    OdpowiedzUsuń
  10. No cóż, trochę zbyt szybko na mroźne klimaty. Szkoda roślinek...
    Ale w Twoim domku, przy kominku bardzo nastrojowo :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj brakuje mi tej pięknej,słonecznej złotej jesieni...Zimno się zrobiło,brr....

    OdpowiedzUsuń
  12. Za szybko przyszedl ten przymrozek..
    Klimat zaczyna mi przypominac opowieci mego wuja z Kanady, latem upaly, a w pazdzierniku zima.
    Powodzenia w tych salonowych zmianach.
    Buziaki Ewuniu)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj, za szybko przyszły chłodne dni... Za to więcej czasu poświęcimy ręcznym robótkom. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Szkoda tej pięknej słonecznej jesieni.U mnie też zimno i pochmurno.Słoneczka życzę.

    OdpowiedzUsuń
  15. W taką chłodną jesień jak nic pomaga ratafia z zeszłorocznej produkcji
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Nas też zaskoczył śnieg kilka dni temu, jednak nie mamy jeszcze nasadzeń poza niedawno zasianą trawą i kilkoma roślinami w donicach. Twoich roślin szkoda mi bardzo.. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za wizytę u mnie i komentarz :)