niedziela, 13 listopada 2016

Cypr - bajkowa wyspa

Pierwsze wymarzone wakacje nad ciepłym morzem upłynęły bardzo szybko, za szybko... Może dla wielu w Was takie wyjazdy na urlop to nic nowego.
Dla mnie długo wyczekiwane bo ciągle odkładane na potem, w bliżej nieokreśloną przyszłość, ciągle było coś ważniejszego: małe dzieci, budowa domu, ogród, finanse, marzenia o pracowni...
Ale nadszedł czas kiedy dzieci dorosły, dom stoi a my możemy jeździć na urlop po sezonie turystycznym, bez tłoku i upałów 40 stopniowych ale za to z gwarantowaną pogodą - taką jak na Cyprze.
To wymarzone dla mnie miejsce bo zaspokaja wszystkie moje urlopowe potrzeby: słońce, lazurowe, przejrzyste morze, ciepło, cudowne rośliny, zabytki z wielu kultur i epok, klimatyczne wioski i pyszne lokalne jedzenie. Mam tak wiele relacji, że podzielę je na trzy części: najpierw lokalny koloryt cypryjskich wiosek, potem  wspaniałe widoki Cape Greko i bajkowe plaże, a na końcu cudowna roślinność o soczystych barwach. jesteście gotowi? dziś część pierwsza.
To zapraszam do wiosek Omodos, Tochni oraz Pedulas.
Omodos to klimatyczna wioska powstała w XI wieku. Jest znana z produkcji wina, wyrobu koronek zwanych 'pipilla' oraz klasztoru Świętego Krzyża (Timios Stavros). W sklepach i na straganach można kupić miejscowe koronki 'pipilla', srebrną biżuterię, miejscowe wina i miód, lokalne pieczywo oraz przepyszne kandyzowane owoce i kwiaty  np. hibiskusa które bardzo mi smakowałyOmodos leży 11 km na południowy zachód od Platres.

Moja ci ona !!!! Nie było zgody na zabranie jej do samolotu, zbyt duży nadbagaż , hi, hi

 Z zapałem fotografowałam kolorowe drzwi, bramy i wąskie uliczki....







 Rynek i uliczki z rękodziełem
 Wnętrze kościoła Św Krzyża
Widok z góry na Omodos
Kolejne klimatyczne i "smaczne" miejsce. Wioska Tochni.
Wspomnienia wspaniałe widoki i uczta meze w Tawernie u Sofronisa! Meze to tradycyjna uczta z małych porcji wielu dań. My zamówiliśmy mięsne meze, składało się z dań, z jagnięciny, drobiu, wołowiny i wieprzowiny. Do tego sosy i tradycyjne dodatki,  lokalne wino i piwo. kawa oraz słodycze. Kolejne dania w małych porcjach były podawane po kolei na stół. taki posiłek sie celebruje, trwa długo. Nasz przedłużył się do zachodu słońca:) Gospodarz przemiły i niezwykle gościnny. Niezwykłe smaki, lokalne wino, wspaniała roślinność i ten widok z tarasu tawerny, czego więcej trzeba by odpoczywać.







 Pensjonat z basenem (przy tawernie) Wiejskie domy z kamienia z tarasikami oplecionymi bugenwillą.

 Spacer przez wioskę








Pozostała jeszcze górska wioska Pedulas. Tradycyjna zabudowa, lokalny koloryt...
Znalezione obrazy dla zapytania Cypr, Pedulas
                                             zdjęcie widoku na wioskę z  www.tripadvisor.co.uk











17 komentarzy :

  1. Byliśmy na Cyprze 4 lata temu. Było pięknie, choć pogoda spłatała nam figla. Piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeczywiście bajkowa. Może kiedyś i tam trafię :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Proszę napisać jakie temperatury były i czy organizowaliście sami wyjazd czy z biurem podróży.Cypr to następne moje miejsce do zobaczenia pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Temperatury koniec października, początek listopada jak dla mnie idealne, 22do 28 stopni. Wyjazd organizowany indywidualnie. Osobno wynajęty apartament na 5 osób. Wynajęty samochód bo wtedy można zwiedzać oddalone miejsca. Dobre autostrady. Benzyna 1,20 .eur Dla wielbicieli plażowania polecam Protaras. 5 pięknych plaż, najdalsza ok 10 km. Przelot tanimi liniami. Organizowane wszystko 7 mies. przed wyjazdem.Napiszę jeszcze o wycieczczkach po wybrzeżu.

      Usuń
  4. Wspaniałe zdjęcia :) Widać, że wyjazd był udany!

    OdpowiedzUsuń
  5. wspaniały, wyjazd.Cypr w Twojej relacji jest cudowny.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudna fotorelacja z urlopu :). Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałaś Ewciu super przygodę. To kiedy kawa?

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ piękna ta wyspa. Ślicznie pokazujesz Cypr na zdjęciach.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiękne zdjęcia! Jakie to szczęście móc tam być właśnie teraz kiedy tutaj zimno i ponuro! Też mi się Grecja marzy. Kiedyś tam.., kto wie... Na razie odpoczywam patrząc na te piękne zdjęcia! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta podróż to pierwszy krok. Zawsze rezygnowaluśmy z dalekich podróży na rzecz tzw. ważniejszych rzeczy. Teraz robię plany na przyszły rok. Mam na liście Twoje rodzinne strony. Ach te góry i wodospady!

      Usuń
    2. Koniecznie Ewuś musicie pojechać. Zobaczysz, że tam też jest pięknie. A jeśli Ci na sezonie nie zależy, bo bardziej lubisz zwiedzać niż leżeć na plaży, to spokojnie we wrześniu można jechać i jeszcze będzie ładnie.

      Usuń
  10. Przepieknie:) Milosc do donic -rozumiem. Przejezdzalismy kilka razy obok manufaktur, al nie zapytalam, czy moze wysylaja do Francji. Teraz zaluje.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za wizytę u mnie i komentarz :)