piątek, 26 stycznia 2018

Potrzebuję energii i koloru - wiosno gdzie jesteś

Witajcie!
teraz będę Was zamęczać moją tęsknotą za wiosną. Co tam, że za oknem śnieg. Ja potrzebuję kolorów, energii.
Zdobyłam się na odwagę, ja która zazwyczaj używam zgaszonych, stonowanych kolorów...
Na pierwszy ogień poszła ławka. Czekała dość długo na swoją kolej bo.... przed metamorfozą nie była ławką.




Przed przemianą był to bardzo dziwny mebel. W oparciu była półka z podświetleniem, na oparcie nakładane lustro. Fornir był poobcierany.
Pozbyliśmy sie wszystkich dziwnych elementów, uzupełniliśmy ubytki.
Chciałam jakiś wyrazisty kolor.
Do turkusowej farby Byta-yta dodałam trochę granatowego pigmentu. Kolor farby jest ciemniejszy, lazurowy.
W trakcie maliwania przyszedł pomysł na złotą  patynę i dekoracje z szablonu. Jestem z niej mega dumna:)











15 komentarzy :

  1. Bardzo fajna ławka. Ciekawe do czego ten mebel służył przed zmianą? Przypomina trochę jakby sekretarzyk, tylko nogi za małe. Hm??? Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Ewo, przepieknie zrobilas ta laweczke, cudny ten niebieski kolor i do tego te zlocenia, REWELACJA!!! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ewciu ławka piękna, ale......gdzie ten kolor........spodziewałam się czerwieni lub różu, bo ten niebieski dalej jest w Twojej tonacji
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak na mnie to i tak odważny. Teraz idę w czernie:) W planach turkus z bielą i czernią - następny będzie duży mebel! :)

      Usuń
  4. Ławka wyszła przepięknie:))Faktycznie dziwny to był mebelek:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepięknie wygląda mebelek, praktycznie to był chyba rodzaj toaletki. Turkus z dodatkiem złota to super połączenie.:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Dawno mnie u Ciebie nie było :) A u mnie tyle zmian - założyłam sklepik internetowy. Może zajrzysz? http://pracowniasielskachata.pl/
    Dorota z Sielskiej chaty

    OdpowiedzUsuń
  7. Odwagi dalszej..... brnij w kolory. Ławka wyszła superowo

    OdpowiedzUsuń
  8. u mnie jest wiosna:))))przebiśniegi kwitną,słońce świeci +10 na liczniku:)))

    OdpowiedzUsuń
  9. no i proszę... ławeczka jak ta lala !
    na wiosnę musisz poczekać jeszcze 2 miesiące ;)
    przytulam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Faktycznie ławka przed była dziwnym meblem ale teraz prezentuje sie rewelacyjnie.
    Ja też tęsknie za wiosną...

    OdpowiedzUsuń
  11. Jejciu jaka piękna ta ławeczka :) Cudowna jest :) Ja kocham takie kolorki :) Och jak by mi pasowała na tarasie :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow, nie wpadłabym na takie zastosowanie dla tego mebla :D Wyszło oryginalnie i za to cenię ten pomysł :D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za wizytę u mnie i komentarz :)