środa, 14 lutego 2018

Malowanie szafy z płyty meblowej? damy radę!


Duża rzecz taka szafa.
Jak się zabrać za malowanie szafy z płyty meblowej w okleinie? Kolor Wam nie pasuje ale mebel nadal stabilny i praktyczny a nowy byłby dość kosztowny. Warto przemalować.


Powierzchnia płyty meblowej  jest gładka i farba się po niej  ślizga, a nawet jeśli przylgnie to jest ryzyko, że w użytkowaniu gdzieś się zarysuje  lub odpryśnie. Oczywiście, że nie da się zrobić "pancernego"  mebla,  który nie będzie się zużywał przez lata. Można natomiast prawidłowo go pomalować aby trochę nam posłużył.
Stąd mój pomysł na małą instrukcję malowania współczesnych mebli z płyt meblowych na przykładzie szafy. Ale po kolei:

Przygotowanie podłoża pod malowanie jest bardzo ważne bo wszelkie zaniedbania wyjdą w trakcie lub po malowaniu. Stracicie czas na poprawianie błędów albo w najgorszym wypadku będziecie malować od nowa.
1. Oczyszczanie, odtłuszczanie, rozkręcanie.
Mebel musi być umyty i odtłuszczony przed malowaniem. Możecie użyć benzyny ekstrakcyjnej, wody z płynem do mycia naczyń lub  np. mydła lnianego.
2. Odkręcamy uchwyty, demontujemy drzwi bo zdjęte będzie nam łatwiej malować.
3. Sprawdzamy czy mebel nie ma ubytków a okleina dobrze się trzyma. W razie potrzeby podklejamy i szpachlujemy. Ja do powierzchni gładkich używam szpachli Easy Filler Fluggera.
4. Matowimy płytę papierem grub.  120 do 200 lub nakładamy Primer-podkład zwiększający przyczepność. Ja używałam Primera szelakowego Allback.


Malowanie. Jaką farbą?
Pytanie,  jaki efekt chcecie uzyskać?
Farby kredowe nadają się doskonale do efektów Shabby chic, chippy Look. Świetne do wielokolorowych przecierek oraz do stylizacji przy użyciu kolorowych wosków.
Można nimi uzyskać również powierzchnię gładką, kryjącą.
Farby są gęste, bardzo wydajne i doskonale kryją. Nie powinno się ich rozcieńczyć bo tracą swoje właściwości. Należy je wykończyć (zabezpieczyć) woskiem ( co najmniej dwie warstwy) lakierem lub werniksem.
Używam farb kredowych AMAZONA albo kredowo olejowych Byta-yta ze względu na ich wydajność i skład.
Wcześniej korzystałam też z Autentico i Anne Sloan.
Można malować wałkiem lub pędzlem.
Farby akrylowe, wodorozcienczalne,  dobre do uzyskania gładkiej, jednolitej powierzchni. Są tańsze niż farby kredowe ale zdecydowanie mniej wydajne. Poszczególne marki farb różnią się też jakością i ceną.
W sieci znajdziecie wiele opinii.
Ja przetestowałam Bondex, Dulux, Flugger i Colours.
Mam komody malowane 8 lat temu Duluxem, są ok. Ale np. blaty zabezpieczyłam dodatkowo lakierem.
Jeśli szukacie farb Eko, bez zawartości szkodliwych substancji i bez lotnych związków mogę polecić farbę PaintEco lub Allback. Te farby nie wymagają dodatkowego zabezpieczenia, są trwałe i bardzo wydajne ( jeden litr farby wystarcza na pokrycie powierzchni 15-20 m kw.) Tworzą gładką powierzchnię podobnie jak akrylowe,  mają lekki połysk. Pracę z nimi trzeba rozkładać w czasie ponieważ ekologiczne podejście do farb oznacza Slow painting. Zawartość oleju lnianego powoduje, że jedna warstwa potrzebuje 24 godz. aby wyschnąć. Powodem jest brak lotnych związków przyspieszających wysychanie farby.
W przypadku malowanie tej szafy aby  zaoszczędzić na droższej farbie,  pierwsze malowanie zostało wykonane popielatą farba akrylową, która dała jasna bazę.
Farby kredowej AMAZONA kolor Duifgrijs (jasno szary) położyłam  dwie warstwy i zużyłam tylko  0,5 l farby. Malowałam wałkiem flokowym a po wyschnięciu farby przeszlifowałam ją  leciutko drobnym papierem ściernym.
Położyłam 2 warstwy wosku AMAZONA
 
Wykończenie i dekorowanie.
Do wzoru na gałkach dobrałam szablon w podobnym stylu. Ozdobiłam nim dwa panele drzwi.
Zastanawiąłam się jak zmienić wygląd szafy dodając jej ozdobne detale. Szafa ma dwie boczne, grube listwy, które  przechodzą w przednie nogi. Góra natomiast była nijaka. Chciałam dodać drugi kolor, ciemny tworzący "ramę: wokół drzwi. Boczne pionowe listwy oraz górną listwę wykończeniową przetarłam woskiem Byta-yta w kolorze len, tym samym którym wykonałam wzór z szablonu.  Przetarcia sa nieregularne a krawędzie rozjaśnione. Ale brakowało mi zwieńczenia, więc z magazynu rzeczy różnych, gdzie trzymam elementy starych mebli  wyciągnęłam długi drewniany element. Z niego powstało zwieńczenie szafy, również zawoskowane ciemnym woskiem.




Tak wygląda szafa po skończeniu. Trudno było zrobić zdjęcie, ponieważ pokój jest niewielki i brakowało perspektywy. Teraz szafa czeka na metamorfozę reszty pokoju.

Poniżej, z lewej listwa przyciemniona woskiem w kolorze Len, po prawej drzwi szafy w kolorze Duifgrijs


Wskazówki na koniec:)
To czy pomalujecie wnętrze szafy, zależy od Was ale trzeba pamiętać o pomalowaniu przednich części korpusu, które widać pomiędzy drzwiami szafy.
Jeśli wykańczacie mebel woskiem, należy pamiętać że potrzebuje min 2 tygodni aby się utwardzić, więc w tym czasie obchodźcie się z meblem delikatnie aby go nie porysować czy obetrzeć.
Jeśli macie pytania, piszcie na ewa.przytulnydom(małpa)gmail.com

Linki do farb i preparatów, których użyłam:
Primer szelakowy Allback
http://przetworniakreatywna.pl/primer-podklad-1l.html
Farba kredowa AMAZONA
http://przetworniakreatywna.pl/category/amazona
Wosk bezbarwny AMAZONA
http://przetworniakreatywna.pl/wosk-bezbarwny-amazona.html
Wosk Byta-yta w kolorze Len
http://przetworniakreatywna.pl/wosk-byta-yta-100ml.html





4 komentarze :

  1. Piękna przemiana szafy. Po pomalowaniu wygląda o niebo lepiej. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładna zmiana! Szafa wygląda naprawdę bardzo ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja wiem gdzie ta szafa stoi :) :) i mam nadzieję, że będzie mi dane pomacać .........

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za wizytę u mnie i komentarz :)