wtorek, 14 listopada 2017

Kolory na jesienny smuteczek

Dziś spora zmiana scenografii, bo w  poprzednim wpisie  była cypryjska jesień i + 30 stopni.
Nasza Polska Jesień w tym roku, na Mazowszu deszczowa szarawa i zimna. Ale w tej szarości udaje mi się wyłowić plamy koloru w ogrodzie i wyczarować dekoracje, które rozweselą tą aurę.
Co roku przycinam część hortensji bukietowych i moją Anabell i susze kwiaty. Układam później suche bukiety.
Taki sobie wyczarowałam z suszonych hortensji i róż



W szare poranki wspieram się kawą i jakimś smakołykiem z duuuuża ilością czekolady. A co Wam pozwala przetrwać szare poranki i wieczory? Mnie cieszy jeszcze oczekiwanie na Święta i tworzenie bombek. Kolejne już czekają na sesję fotograficzną:)
Codziennie sprawdzam pogodę oczekując informacji, ze będzie bez deszczu :(  jak się uda, sprzątam ogród przed zimą. Na 1000 m2 jest co robić, bo mamy trochę drzew liściastych.

Kolory jesieni zatrzymane w kadrze




A to moja ścieżka na stację PKP

Pozdrawiam Was Jesiennie

14 komentarzy :

  1. Pięknie tutaj u Ciebie:) będę tu czesto zaglądać. Pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń
  2. Przytulny blog,aż miło tu zajrzeć.
    W którymś poście zapytalaś wolicie stare meble, czy te z sieciówek. Cóż, brak kasy i ludwików, żeby się elegancko umeblowawać. Te z sieciówek są praktyczniejsze,bo dostosowane do dzisiejszych potrzeb. Dzieci dorosną,można się ich pozbyć bez żalu.
    Ale są stare,drewniane meble,które są ponadczasowe. I robią taki klimat domowego ciepełka. J

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, przy dzieciach wiele się dzieje, zawsze coś się boję, urwie😊 my wtedy stawialiśmy na praktyczność i miejsce do przechowywania. Jak dzieci dorosły i wprowadziliśmy się na wieś wtedy był czas na drewniane meble. Wszystkie są z odzysku. Aż trudno uwierzyć ale właśnie sobie uświadomiłam, że oprócz zabudowy kuchni pozostałe meble mam wszystkie z odzysku, z aukcji, targów staroci. Odnawianie, naprawianie. Część lamp i dodatków jest nowych, że sklepu.

      Usuń
  3. Ewuś jaki Wy macie bajkowy ogród?! Piękne zdjęcia! Bukiet też, piękne pastelowe kolory!

    OdpowiedzUsuń
  4. A zapomniałam zapytać, gdzie kupujesz te okrągłe pudełka na bombki?

    OdpowiedzUsuń
  5. U Ciebie miło i jeszcze kolorowo:))u nas zimno i ciągle deszczowo:)))piękny bukiet zrobiłaś:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. U nas też deszczowo i najwyżej 5 st. Od września prawie nie stop pada. Zdjęcia udało się zrobić w jeden pogodny dzień.Od trzech miesięcy było może z 10dni bez deszczu. Pozdrawiam

      Usuń
  6. Piękny ogród. Kompozycja kwiatowa jest urocza. Ja nie lubię jesieni, dlatego staram sie rozpoczynać jak najszybciej tworzenie świątecznych dekoracji to pozwala mi przetrwać długie jesienne wieczory.

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie :) jesień jest moją ulubioną porą roku właśnie przez te kolory (robiliśmy sobie sesję ślubną kilka tygodni temu właśnie w takich złotych liściach - wyszło pięknie:D), a jak się jeszcze uda, że jest słonecznie to już całkiem super ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za wizytę u mnie i komentarz :)