środa, 30 października 2019

Bombki? To już czas na tworzenie!

Witajcie,
Mówię o sobie, szybsza od hipermarketów:) Bo tworzenie bombek zaczynam już w sierpniu.  Dlaczego?
Z prostego powodu, w miesiącu jestem w stanie zrobić kilka sztuk.
Tegoroczne tworzenie zaczęłam od zestawów w pudełkach. Są doskonałym prezentem.
Sa tez zupełnie nowe inspiracje stylem retro, bo testowałam nowe preparaty  i techniki na bombkach aby potem wykorzystać je na meblach i innych dekoracjach.
Przedstawiam Wam moje retro-inspiracje oraz parę tradycyjnych świątecznych wzorów.
Zbieram już  zamówienia na zestawy w pudełkach oraz pojedyncze bombki.

Dopiero się rozkręcam! Jak ja lubię Święta! W szarości naszych zimowych, krótkich dni,  to one mnie ratują ze swoimi kolorami i radością:)
Będzie mi miło jeśli pozostawicie po sobie ślad w postaci komentarza.












sobota, 28 września 2019

Zainspiruj się jesienią

Jesień przyszła i nie ma na to rady.
Oby długo była słoneczna, bo szarość i zimno działa na mnie przygnębiająco.
Dziś chłodny ale słoneczny poranek. To pewnie jedno z ostatnich śniadań na tarasie. Ale bez kocyka ani rusz.
Za to kolory bajeczne, winobluszcz ma wszystkie odcienie czerwieni, hortensje różowieją A rudbekia są jak ostatnie promienie słońca.
Bardzo inspirujące.
A w pracowni tworzy się komoda w zieleni i złocie.


środa, 4 września 2019

Co nam umila jesienne wieczory? Ciepłe światło lampy

Lubicie jesień?
Ja lubię jej kolory, pod warunkiem że dzień nie jest ciężki od szarej mgły lub strug deszczu. Ale lubię wieczory, kiedy ogród powoli zasypia a ja mam dla siebie wieczór przy stłumionym świetle lamp. Rzadko korzystam z górnego oświetlenia, wolę lampy stojące lub stołowe.
W pracowni czeka na odnowienie Co najmniej kilka.  Jedna wpadła mi w oko i wyciągnęłam ją czym prędzej z plątaniny mebli, drzwiczek i skrzynek.
Taka zwykła PRL-owska lampa z doczepionym prostokątnym stolikiem i koszmarnym abażurem w kolorze musztardy z frędzlami. Abażur kiedyś pewnie odnowię. Ale do tej lampy pasuje coś prostego i skromnego. Dostał więc do zdjęć prosty abażur w kolorze kości słoniowej.
Właśnie stolik przykuł moją uwagę. Z jednej strony praktyczny ale z drugiej kompletnie nie pasował do okrągłej podstawy lampy, wszystko w niej miało łagodne linie A tu nagle taki kanciasty...
Wiedziałam,  że czeka to spotkanie z wyrzynarką.

Niestety nie mam zdjęcia PRZED ale wrzucam zdjęcie poglądowe z internetu jak wyglądał stolik prostokątny. Nie pasował do okrągłej podstawy i całość wyglądała jakby miała się przewrócić
Teraz po przycięciu wyrzynarką ( to juz wykonał mój M)  blacik jest subtelny ale nadal praktyczny. Siedząc w fotelu można odstawić nań kubek z kawą lub odłożyć książkę. Jeśli mamy nawet malutki kącik, ta lampa stworzy przytulny klimat z ciepłym światłem spod abażura i filiżanką dobrej kawy. Rozsiądźcie się w fotelu.
Lampa czeka na nowy dom, więc jak brakuje wam takiej zapraszam do kontaktu:)


poniedziałek, 12 sierpnia 2019

Letnie leniuchowanie na tarasie - czasem mi się udaje.

Czasem udaje mi się poleniuchować na tarasie. Czasem...
W pogodne sobotnie i niedzielne poranki obowiązkowa kawa.
Siedzę sobie wtedy z kawką i patrzę gdzie zaraz rzucę się do roboty z łopatką, grabiami czy sekatorem.
Mam teraz mój wymarzony taras, moje miejsce,  więc wystarcza chwilka na relaks A potem heja do prac ogrodowych!
To nic, że potem wszystko boli ale to dobre zmęczenie bo głowa odpoczywa od natłoku myśli.
Zapraszam Was do mojego miejsca odpoczynku. Warto było się napracować by je stworzyć.




 Ostatnie tryskaweczki zebrane w sobotę



czwartek, 8 sierpnia 2019

100 - letnia skrzynia - jak uratować stare drewno?

W weekend miałam spotkanie ze 100 letnią skrzynią.
Ogromna i bardzo ciężka, zbudowana bez żadnego gwoździa!
Piękne stare okucia!
Zastałam ją już oczyszczoną A spróchniałe dno i przednia deska wieka została wymieniona przez stolarza.
Moim zadaniem było zabezpieczenie starego drewna i wyrównanie koloru pomiędzy starym drewnem i nowymi wstawkami z drewna modrzewiowego.
Miałam jak najmniej ingerować w naturalny stary wygląd mebla.  tak wygląda teraz.

Widzicie jak różni się kolorem wstawiony nowy element z modrzewia. Jest zawoskowany pierwszą warstwą. Trudno dobrać kolor i ilość warstw zanim uzyska się dobry efekt.


Użyłam wosku z olejem lnianym Allback w kolorze dębu.
Potem musiałam retuszować nowe elementy drugim, ciemniejszy kolorem. Na  nowe elementy musiałam nałożyć  aż  3 warstwy wosku.
Odświeżyłam też metalowe okucia.
Po lewej deski woskowane, po prawej drewno przed woskowaniem. Zobaczcie jak wosk z olejem wydobywa słoje i rysunek drewna.
Okucie PRZED woskowaniem i polerowaniem
okucie PO odświeżeniu
skrzynia
w całej okazałości
A tutaj widownia, która zajęła najlepsze miejsca!


piątek, 2 sierpnia 2019

I znów zielono! szafka w stylu country

Ostatnio ciągnie mnie do intensywnych kolorów. W końcu mamy lato a kolory w słońcu są bardziej wyraziste.
Nigdy nie zapomnę mojej pierwszej wizyty na Cyprze. Tam, gdzie była zieleń wydawała się bardzo jaskrawa a bugenwille niezwykle różowe a niebo bardziej błękitne.
Więc szykujcie się na meble w wyrazistych kolorach!
Na początek zielona szafka narożna.





 i oczywiście mój pomocnik Chaos. Staruszek na razie dobrze się trzyma, leczenie trochę pomaga ale jeszcze długa droga przed nami do lepszej sprawności.