środa, 28 czerwca 2017

Czym odnowić stare meble z rattanu i wikliny?

Meble ogrodowe stojące pod chmurka niszczeją z czasem, zwłaszcza w polskim klimacie. Niektóre stoją u mnie cały rok na zewnątrz, inne wystawiam wiosna do ogrodu. Co roku jakaś ich część wymaga napraw i odświeżenia inne wymagają corocznej impregnacji
Mój rattanowy fotel z sieciówki ma ponad 10 lat, kupiony jako używany był wcześniej olejowany, potem woskowany a ostatnio moje koty zrobiły sobie z niego drapak. Rattan został pozadzierany pazurami, całość wygląda strasznie ale jest stabilny więc po co go wyrzucać. Zdecydowałam się go uratować razem z plastikowym stolikiem.
Co zrobiłam? fotel został umyty i pomalowany resztką farby Allback w kolorze szałwii,  która została mi po malowaniu ławki i huśtawki. Farba bardzo gęsta i kryjąca więc wystarczyła jedna warstwa. Dodatkowo na pomalowanym blacie stołu zrobiłam jaśniejszą farbą przetarcia za pomocą suchego pędzla oraz wzór za pomocą szablonu.

Gęsta farba posklejała trochę zadziory na rattanie, fotel nie wygląda jak nówka sztuka ale posłuży jeszcze trochę.
Na ławkę, drewnianą huśtawkę ogrodową i stolik z fotelem zużyłam 1 litr farby ale były malowane jedną warstwą. Na surowym, olejowanym drewnie huśtawki, lekko widać słoje.






13 komentarzy :

  1. Marzę o wiklinowych meblach na tarasie. Stolik jest śliczny, a fotel wygląda jak nowy po malowaniu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio zmieniłam mój wygrzebany prawie ze śmietnika fotel wiklinowy i jest teraz piękny szaraczek. Twój kolor jest bardzo oryginalny, zmiana bardzo na plus :) tak przytulnie na tarasie się zrobiło :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fotel prezentuje się świetnie. Mam taki sam i też czeka to zmiana. Pozdrawiam;).

    OdpowiedzUsuń
  4. fotel po takiej metamorfozie wyglada genialnie

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie, ze nie trzeba robić niczego więcej jak tylko pomalować. Zawsze wydawało mi się, że to trzeba nakładać jakieś kolejne warstwy by zabezpieczyć, a na samym końcu malować. To mnie zawsze zniechęcało, choć roboty się przecież nie boję... kolor szałwii, zwłaszcza na krześle, bardzo bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  6. piękny fotel:)miałam kiedyś na balkonie,ale zajmował za dużo miejsca,więc musiałam wymienić na składane fotele:)Ewa:)dzięki Tobie odnowiłam stolik na balkon:))zainspirowałaś mnie:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Ewo, gdzie was szukać, czy wyprowadziłyście się już z Woli?
    Pzdr,
    Hanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz stacjonarnie działa tylko magazyn w Izabelinie, jest tam AGO HOME - dystrybutor farb. AgoHome.pl

      ul. Poniatowskiego 7

      05-080 Izabelin.
      Nasze meble i odbiór osobisty tez jest mozliwy w IZABELINIE.My tylko w internecie http://www.przetworniakreatywna.pl/

      Usuń
  8. Ewa jesteś cennym źródłem inspiracji -dzięki :)Ania

    OdpowiedzUsuń
  9. Gdybym miała wybrać kolor do wikliny, chyba stawiałabym na inny. Ale tu widzę, że byłby to błąd. Pięknie wygląda odnowiony mebel! Super kolor ! Super pomysł. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny wystrój, na pewno będę się inspirować przy okazji urządzania swojego tarasu.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ladnie tam u Ciebie:) Jutro jade po nowy stol na taras. Bede kombinowac z kolorami. Usciskuje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super, w ogrodzie nie tylko kwiaty mogą być kolorowe. Ty lubisz niebieski i kobaltowy, one swietnie wygladaja w kontraście do zieleni:)

      Usuń

Bardzo dziękuje za wizytę u mnie i komentarz :)