sobota, 27 października 2012

Trochę za wcześnie na zimę!

Ale skoro już jest śnieg.... to u mnie post z zimowymi obrazkami.
Za oknem mam 10 cm śniegu i część mebli ogrodowych przysypanych białym puchem. Nie zdążyłam jeszcze zakończyć przygotowań do zimy a ona juz dała o sobie znać!
Trudno. To w takim razie ja sie poddaję i u mnie też śnieg - na pracach decou.

.
Pozdrowienia
Ewa

24 komentarze :

  1. Piękne ozdoby !!! Święta i kominek to chyba jedyne plusy zimy :) Pozdrawiam D.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne świąteczne ozdoby.
    Ola i Ala

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie też wczoraj padało i to ostro.....Zawieszki zimowe bardzo fajne ...miłej niedzieli pa...

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne i na czasie jak widać za oknem.

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie też dzisiaj śnieg.....a miałam grabić liście....

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne ozdoby... i mnie zima zaskoczyła,wszędzie biało w biegu chowałam kwiaty z tarasu

    OdpowiedzUsuń
  7. świetne te ozdoby, bardzo lubię motyw zimowych domków:-) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. sliczniutkie ozdoby.pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wcale nie za wcześnie na ozdoby,każdy czas jest dobry.Potem ciężko się wyrobić.W tamtym roku obdarowałam wszystkich i zostałam bez niczego:)Tak więc w tym roku też już szaleje.
    Piękne kolorki,i te domki...uwielbiam je:)
    At zapraszam do siebie do obejrzenie moich bombek przestrzennych
    http://mydecouart.blogspot.com/
    Pozdrawiam z zasypanego opolskiego:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Hej, bardzo lubię motywy domków i drzwi na świątecznych dekoracjach. Tak magicznie wyglądają ze śniegiem i brokatem.Twoje prace są bardzo piękne.
    Pozdrawiam,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  11. piękne zawieszki! Takie klimatyczne...

    OdpowiedzUsuń
  12. Piekne ozdoby, u nas jest tak biało od śniegu, ze można organizować Święta nawet z kuligiem. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne zawieszki i tak trafiłaś w pogodę,zima fakt jak dla mnie to trochę za wcześnie.
    Ewuniu- zawalił mi się świat.Na początku pażdziernika jak wprowadzałam kózki to tak nieszczęśliwie upadałam,że złamałam nogę(kość udową i to dość skomplikowanie)Teraz już jestem w domu i muszę do końca listopada leżeć plackiem.Jestem zdana na łaskę wnuków i córki oraz zięcia.Na domiar złego w tym czasie jak leżałam w szpitalu to moje psy zagryzły mi 2 kózki i to na oczach wnuków.Wszystkie moje zwierzaki zawsze były ze mną i tylko u mnie miały posłuch.Stało się ale łzy same lecą a serce boli co będzie dalej.Dla dzieci to też nowy obowiązek i dodatkowy etat.Córka tyle co dostała pracę w szkole(uczy muzyki) .Najbardziej w gospodarstwie to pomaga Hania bo Ona zawsze ze mną to robiła i uczy rodziców.
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak mi przykro Moja Droga, nieszczęścia zawsze chodza parami. Dobrze że możesz liczyć na pomoc,

      Usuń
  14. Piękne, bardzo podoba mi się motyw z domkami. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  15. Niestety,też nie zdążyłam z pracami w ogrodzie, bo w życiu nie przypuszczałam, że aż tyle śniegu nasypie! Jest więcej niż 20 cm i wcale nie zamierza stopnieć!

    OdpowiedzUsuń
  16. Choć lubię zimę to jeszcze się na nią nie przygotowałam i niech sobie jeszcze poczeka ,
    Ozdoby śliczne ...

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudne te zawieszki,takie...delikatne i bajkowe, śliczne:)Pozdr. Bea

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale ładne...! Kiedy na nie patrzę czuję polską zimę; a u mnie leje juz cały tydzien :)
    Śliczne te domki, tak wiec pozwol jeszcze chwile cieszyc oko :)
    Pozdrawiam i zapraszam na candy :) eda

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za wizytę u mnie i komentarz :)