piątek, 4 października 2013

Ledwie zaczęła się jesień....



Ledwie zaczęła się jesień…… a ja już marznę „na kość”, obżeram się wszystkim co ma dużą zawartość cukru: drożdżówki po dwie dziennie, tabliczka czekolady, kilka kaw, suszone owoce… jak tak będę dalej się żywić to przy moich 154 cm wzrostu będę kulką  do toczenia i łatwiej mnie będzie przeskoczyć niż obejść . Jakoś tak na się zmienia klimat, że kończy się lato i prawie natychmiast zamiast przejściowych temperatur – robi się zimno. U mnie od tygodnia są poranne przymrozki. Kwitnące jeszcze dalie i kanny zniszczył mróz. Stoją smutne i sczerniałe. Muszę je wyciąć. Kwitnące jeszcze róże muszę okrywać na noc aby trochę jeszcze nacieszyć się kwiatami. Po dzisiejszym mrozie (-4 st.) drzewa zaczęły tracić gwałtownie liście a przecież dopiero co zyskały żółte i czerwone szaty.  Jak tak dalej pójdzie to w październiku będziemy mieli nagie gałęzie. I jak tu lubić polską jesień jak  ledwo się zacznie  a już jej niema i rzadko ostatnio  bywa złota. No to sobie ponarzekałam a teraz  zdjęcia na których zdążyłam zatrzymać kolory jesiennego ogrodu z przed tygodnia. Miałam nadzieję, że będzie tak do listopada ……
wianek na drzwiach zmienił oblicze na jesienne
 winobluszcz przybrał ogniste barwy ale dziś już stracił połowę liści :)
 ..... oj! aby do wiosny!!!! 
Pozdrowienia dla Wszystkich miłych gości

35 komentarzy :

  1. mój winobluszcz też ździebko po porannych przymrozkach wyłysiał:(( piekny masź ogród:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie barwi się Twój ogród w szacie jesiennej. :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne jesienne barwy w Twoim ogrodzie.

    OdpowiedzUsuń
  4. nie wiem w jakim rejonie Polski mieszkasz, ale u nas (wlkp) tegoroczna jesień jest przepiękna, taka naprawdę bajkowa Polska Złota Jesień :))) Dopiero co wstawiałam u siebie zdjęcia na ten temat :)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a na Mazowszu zimno, choć słonecznie od czasu do czasu :)

      Usuń
  5. Brr. Zimno! Dzisiaj patrzałam jak mi mróz begonie zmasakrował. A takie ładne były! Na winorośli zostało kilka kiści, do których trudno mi było dosięgnąć. Po dzisiejszym porannym odskrobaniu samochodu postanowiłam wziąć drabinkę i zerwać te resztki. Miałam winogronowe lody w kulkach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. my w pośpiechu chowamy drewniane meble ogrodowe, bo ja do dziś miałam nadzieję, że pod kocykiem posiedzę sobie jeszcze na tarasie... naiwna :( A czeka mnie jeszcze sporo prac ogrodowych - jak w takie zimno pracowaC?

      Usuń
  6. Piękny i kolorowy ogród! szkoda tylko, że tego słonka tak mało...

    OdpowiedzUsuń
  7. ja ja się cieszę, że nie jestem osamotniona w tym podjadaniu słodyczy :) tym bardziej, że mam tylko 5cm więcej!
    mi przymrozki też poniszczyły kwiatki, za to widzę, że wrzosy trzymają się doskonale i mam nadzieję, że ta piękna aranżacja, którą stworzyłaś faktycznie wytrzyma do listopada!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Może nie będzie tak źle:) Wytrwałości życzę na jesienne chłody!

    OdpowiedzUsuń
  9. pieknie u Ciebie :)
    oj szkoda lata ;)
    pozdarwiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurczę, jadę w niedzielę do lasu i nie wiem, co zastanę, no nie mów , ze mój kolorowy dąb już potracił liście, bo nie przeżyję:)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W okolicach Warszawy dziś było ok minus 4,5 stopni. Grubo szronu na roślinach. Po południu ocenię straty :(

      Usuń
  11. Mi też jest zimno. I też objadam się słodkim. Ale takiego ogrodu pięknego, to też..., nie mam. Ślicznie Ci tam Ewuś, tylko usiąść i się nie ruszać.

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna ta jesień u Ciebie.
    Na szczęście w Poznaniu jeszcze dość ciepło :)
    Mój winobluszcz na razie jest taki piękny jak na Twoich fotkach.
    Pozdrawiam ,Marta

    OdpowiedzUsuń
  13. Ogród piękny, a i mnie z nastaniem chłodów włączył się żarłok:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne jesienne zdjęcia. Jak wszystkie liście opadną będzie do czego wracać. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ogród jesienią też jest piękny, jak widać na załączonych zdjęciach.
    Pogoda ma być piękna w październiku:)))

    OdpowiedzUsuń
  16. oj mi tez już zimno i już tęsknię za latem... ale cóż jeszcze trochę potęsknię...
    pięknie pstryki zrobiłaś

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. I mój ogród dostał po tyłku od mrozu :( buuuuuuuu nie znosze zimna :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Mój winobluszcz już stracił swoje czerwone liście..pięknie u Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie też bardzo zimno :( Codziennie skrobię szyby w aucie... na spacery z psem wyciągam zimową kurtke bo rano i wieczorem zamarzam...
    Już tęsknię za latem...

    OdpowiedzUsuń
  20. U mnie na opolszczyźnie też już mróz ściął wszystko. Winobluszcz ledwo zaczął nabierać kolorów a już mu spadają liście. Brakuje mi tak jak Tobie tych przejściowych temperatur ale co robić, zdaje się, że ocieplenie klimatu wchodzi w życie :))

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne zdjęcia :)
    Tak, ja też tęsknię do polskiej złotej jesieni :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja też już marzne... ah jesienny ogród marzenie

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękny wianek, a o wiankach to my coś wiemy:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Oby słoneczko było jak najdłużej .....Wtedy jesień jest cudna....Jak widać....Pa....

    OdpowiedzUsuń
  25. I mój ogród ucierpiał, kanny, dalie i begonie zwisają żałośnie. Zerwałam ostatnie róże, żeby pocieszyć się nimi choć w wazonie. Tylko maliny cudem ocalały i zebrałam jeszcze na trzy słoiczki.

    OdpowiedzUsuń
  26. przeurocze jesienne fotki z ogrodu, a jednak październik okazał się całkiem do rzeczy;)))oby tak dalej;))w następny weekend jedziemy z mezem tylko we dwoje bez dzieciakow do kazimierza dolnego, także pogoda chyba nam dopisze;)))pozdrawiam bardzo cieplo, a przy okazji bardzo serdecznie zapraszam na moje candy podaje link http://chwilawytchnieniakariny.blogspot.com/2013/08/wakacjenowy-rozdzia-zycia-i-candy.html karina z"Chwili wytchnienia..."buziaki

    OdpowiedzUsuń
  27. cudny wianek,cynowe skarby pięknie się prezentuja w jesiennej aurze,jak zwykle klimatycznie:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Witam ;) masz piękny ogród i wspaniałego bloga odkąd go znalazłam wchodzę tu codziennie.
    Mam do Ciebie małe pytanko,ostatnio znalazłam starą donicę coś podobnego jak w podanym linku,jak uważasz jak mogła bym ją odnowić,zmienic? Pozdrawiam http://sufryd.blogspot.com/2010/07/stara-donica.html

    OdpowiedzUsuń
  29. U mnie to samo, mróz ściął wszystko a szkoda bo jeszcze dobrze nie zżółkły liście jak już opadły. No ale ja mówiłam że zima przyjdzie szybciej , zachowania zwierząt mówią swoje :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. Śliczna ta Twoja jesień. Ja też jestem zmarzluchem i faktycznie po zimie trzeba to i owo zrzucić i nie mam tu na myśli ubrań:)) Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za wizytę u mnie i komentarz :)