środa, 8 października 2014

Parę słów o farbach kredowych i pułapkach malowania starych mebli – kolejna metamorfoza



Otrzymuję od Was pytania dotyczące stosowania farb kredowych. Można oczywiście stworzyć ogólną instrukcje używania farby kredowej ale zdarzają się też prośby o szczegółowe instrukcje, jak ich używać. I z tym mam problem, bo trudno jest napisać instrukcję szczegółową nie wiedząc  w jakim stopniu osoba pytająca jest zaawansowana w malowaniu mebli. Czy już kiedyś coś malowała, jakich farb używała, czy zajmowała się np. przygotowaniem powierzchni mebla przed malowaniem. Bo specyfika każdej powierzchni ma znaczenie tak jak ma znaczenie przygotowanie mebla czy innego używanego przedmiotu do malowania. Często spotykam się z informacjami handlowymi przy farbach kredowych,  że np. nie ma potrzeby usuwania starych powłok przed malowaniem albo, że pełne pokrycie farbą uzyskuje się po dwóch warstwach. Niestety należy podchodzić do tych informacji z dystansem, bo malując używany mebel musimy go przygotować do malowania, umyć, odtłuścić, zaszpachlować ubytki jeśli nie chcemy ich zostawić  itp…. Najpierw należy ustalić  czym został mebel wykończony aby uniknąć przykrych niespodzianek, potem przygotowujemy go do malowania w zależności od oceny jego stanu pierwotnego. To jest  temat –rzeka, więc nie ma możliwości opisania każdego przypadku. Ja nabywam doświadczenie z czasem, część wiedzy zdobyłam ucząc się na własnych  błędach, część dzięki udziałowi w warsztatach a trochę czytając  informacje w sieci. Zgromadziłam tez parę fachowych książek.   
 Moim zdaniem nic nie zastąpi prób na tzw. „żywym  organizmie” więc laikom polecam zdecydowanie warsztaty malowania farbami kredowymi o rozszerzonym programie. Wtedy oprócz części praktycznej otrzymacie również bogatą wiedzę o rodzajach starych mebli, materiałów z jakich mogą być wykonane, rodzajów powłok którymi są wykończone itp. Dowiecie się gdzie można wyszukiwać ciekawe meble do stylizacji. Jak  łączyć kolory i woski barwiące w ciekawy efekt, jak zdobić przedmioty malowane dodatkowymi technikami. 
 A teraz przykład metamorfozy farbami kredowymi. Stary drewniany kwietnik – kolumna, wykonany z dębiny a zepsuty przez kogoś farbą olejną. 
Farba była nałożona bardzo grubo i zdzieranie jej uznałam za stratę czasu ale powierzchnia farby była bardzo śliska.  Mebelek umyłam i odtłuściłam. Ponieważ noga kwietnika miała wiele wytoczonych zdobień a ja nie miałam ochoty ani siły zmatowić tej twardej powłoki , wiedziałam że będę musiała nałożyć więcej jak dwie warstwy farby. Poniżej zdjęcie kwietnika po malowaniu pierwszą warstwą. 
Widać nierówne przyleganie farby, nie ma szans aby po drugiej warstwie pokryła zupełnie powierzchnię.
Kwietnik po stylizacji woskami i przecierkami. Zmieniłam mu nieco przeznaczenie bo fajnie wygląda również jako świecznik. Użyłam farby kredowej Autentico w kolorze Len.
 Wykończenie dwiema warstwami wosku. Pierwsza warstwa bezbarwna, przecierki i na koniec wosk ciemny, który miejscami starłam aby uzyskać efekt postarzenia we wgłębieniach i nierównościach powierzchni.
Drugi przykład: krzesło, dość stare. Krzesło pierwotnie barwione bejcą a następnie lakierowane. Widać, że lakier starł się od używania w wielu miejscach. Mebel był matowy wiec wydawało by się, że farba będzie dobrze kryła. I rzeczywiście ale w miejscach gdzie lakier bardziej się wytarł wyszły niewielkie plamy od bejcy wiec trzeba było sobie poradzić z tym problemem. Ja pomalowałam je miejscowo lakierem akrylowym aby zablokować bejcę ale nie zawsze to się udaje bo bejca wchodzi w reakcje z wodą zawartą w lakierze wodnym. Wszystko zależy od ilości odsłoniętej powierzchni z bejcą. Ponieważ drewno krzesła było dość suche, tym razem do malowania użyłam białej farby kredowo -  olejowej Byta-yta. Farba szwedzkiej marki różni się od typowych farb kredowych zawartością naturalnego oleju lnianego, który dodatkowo nawilża malowane powierzchnie drewniane i konserwuje je. Fajne jest to, że można ja łączyć z woskami innych marek a woski tej firmy można stosować na inne farby kredowe. To zwiększa znacznie gamę dostępnych kolorów różnych marek. Mam dostęp do farb kredowo- olejowych dzięki Agnieszce, można je kupić u niej w sklepie pod Warszawą (Stare Babice) lub zamówić przez internet.
A teraz przemiana krzesła, nie  mam jego zdjęć  w trakcie malowania.
Tylko zdjęcie PRZED 
 i po stylizacji. Dekoracja lawendowa wykonana decoupage następnie woskowana.
Niestety zdjęcia niezbyt dobre bo robione aparatem w telefonie, przy sztucznym świetle.
Jak widzicie co mebel,  to historia. Jeden może mieć zalany blat np. atramentem, jak moja toaletka, inny może być bejcowany i na powierzchni farby kredowej wyjdą  plamy.  Jeszcze inny nie da się porządnie zmatowić.  Możecie spotkać mebel z wieloma warstwami farby, która zaczęła się łuszczyć i jest nierówna. Będą też takie, które wymagają naprawy, wymiany śrub lub uzupełnienia dużych ubytków.  Lepiej więc przygotować się dokładniej niż później się rozczarować i wykonywać pracę od nowa. Chociaż oczywiście błędy można naprawić, zamalować kolejny raz itp.
Tyle o specyfice malowania nie tylko farbami kredowymi bo zasada przygotowania powierzchni mebla dotyczy malowania każdymi farbami do drewna i metalu. Pokarzę Wam jeszcze zdjęcia z ostatnich dwóch edycji Warsztatów stylizacji mebli "Meblowe metamorfozy" farbami kredowo olejowymi Byta-yta i wykańczania mebli różnymi technikami za pomocą szerokiej gamy kolorowych wosków.  Efekty w różnym stadium prób widać na zdjęciach.  
W Milanówku i Starych Babicach.
Dodam tylko, że sama wybieram się na Warsztaty w AGO HOME (tym razem w roli ucznia) pod hasłem "Klimaty starej chaty" żeby poszerzyć wiedzę z zakresu technik  postarzania mebli różnymi technikami i preparatami.  Wiele z Was pytało czy Warsztaty są organizowane w innych częściach kraju. Będą organizowane w miarę możliwości a terminy i miejsca w których odbędą się warsztaty  możecie śledzić na bieżąco TUTAJ
Ponadto szczegółowe informacje na temat farb kredowo-olejowych znajdziecie na stronie lhttp://www.farbylniane.pl/ a instrukcję malowania farbami kredowo -olejowymi Byta-yta znajdziecie TUTAJ, pod opisem produktu.
Dużo zdjęć i informacji ale może udało mi się w ten sposób odpowiedzieć zbiorczo na część Waszych pytań i mam nadzieje, że troszeczkę pomogłam.
U mnie zaczął się już jakiś czas temu sezon "bombkowy" ale o tym w następnym poście.

Pozdrawiam
Ewa

28 komentarzy :

  1. Dzięki za porody. Widać masz już doświadczenie i solidnie się przygotowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam za sobą pierwsze przygody z farbami kredowymi i potwierdzam, drapać i tak trzeba :) Super Ci wyszło wszystko. Szczegolnie swiecznik mi się podoba :)
    Na warsztaty takie bym się wybrała...
    Pozdrawiam Ewciu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warsztatów takich pod dostatkiem:) I to już w wielu miejscachw Polsce:) Wielkopolska, Kujawsko Pomorskie i oczywiście Warszawa:) Informacje znajdziesz na bieżąco www.agohome.pl

      Usuń
  3. bardzo pomocny post :)
    dla mnie idealnie trafiony w czas :) bo od roku zabieram się za przeróbkę kilku mebli i tak jak jakoś schodzi to zawsze na dalszy plan...
    dziękuję :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. to już wyższa szkoła jazdy.
    Świecznik z kwietnika bardzo mi się podoba i jednym słowem zainspirowałaś mnie. Dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki za szczegółowe instrukcje:) Ciekawi mnie jeszcze jak długo utrzymuje się ta farba na podkładzie z olejnej bez odprysków? Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie ma problemu z odpadaniem farby ponieważ po kilkakrotnym nałożeniu farby przyczepność do podłoża jest OK a po zawoskowaniu powierzchnia staje się twarda i odporna. Wosk uzyskuje twardość roboczą (wysycha) po ok 30 minutach i można dale pracować nad meblem Ale pełną twardość do użytkowania po ok 3 tyg (w tym czasie należy się z nim obchodzić delikatnie) ale oczywiście należy wystrzegać sie stawiania np. gorących kubków bez podkładek, jak na każdym meblu.Ja mam stolik kawowy który został pomalowany na powierzchnie lakierowaną, mam go juz półtora roku. Jedyne uszkodzenie powstało w sposób mechaniczny, przez przewrócenie stolika.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry
      Mam kłopot z wykończeniem mebla - przy próbie woskowania czy lakierowania farba kredowa schodzi mimo ze od czasu malowania minął ponad tydzień. Co zrobiłam źle?

      Usuń
  7. Kwietnikowy świecznik fajny jest, a krzesełko przywiodło mi na myśl wspomnienie o pewnym krześle, duuuuużo bardziej sfatygowanym niż to na zdjęciu. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też o nim pomyślałam. A lawrndowe ma juz nowy dom😃

      Usuń
  8. Ewciu, ależ się rozpisałaś, podziwiam, super tekst, przydatny:) pozdrawiam Cie gorąco aga

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny instruktaż. Swego czasu sama kombinowałam nad warsztatami w Starych Babicach ale nie udało się... może kiedyś? Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję za te informację :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cenne porady Ewo! A kwietnik jako świecznik wygląda wspaniale:):) Pozdrawiam ciepło!:):)

    OdpowiedzUsuń
  12. dzieki za dobry opis i szczegółowo wyjaśnione zagadnienia, skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Masz racje Ewa, nie ma jednej instrukcji. I najlepsze sa takie warsztaty!

    OdpowiedzUsuń
  14. witam :) mam pytanie,czy farb kredowych moiżna używac na surowe drewno? kwietnik cudny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Farb kredowych można używać na surowe drewno a także na metal, szkło styropian. Oczywiscie są zasady postępowania przy różnych podłożach

      Usuń
  15. Bardzo mi się podobają zdjęcia. Artykuł jest niezwykle interesujący ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Witam,
    Pomalowalam blat stolu debowego bejca bardzo ciemna i na to farba biala kredowa. Niestety bejca zabarwia kazda dodatkowa warstwe farby, pozostawiajac okropne smugi. Polozylam bejce, bo chcialam uzyskac efekt pieknych rustykalnych przecierek. Juz wyczytylam, ze powinnam byla zabezpieczyc ta bejce przed malowaniem farba, tylko czym? Jak powinnam byla to wykonac? Bardzo prosze o rade. Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety bejca zazwyczaj brudzi farbe kredową, bo rozpuszcza sie w wodzie z farby.
      Większość producentów farb kredowych zaleca położenie preparatu zabezpieczajacego tej samej firmy. Ja zazwyczaj ratuje się w takiej sytuacji lakierem, kładę warstwę lakieru a po utwardzeniu maluje kredową. Nie zawsze się sprawdza abo czasem bejca jest bardzo "agresywna"

      Usuń
    2. Proszę zajrzeć do sklepu www.agohome.pl tam jest taki preparat. Poza tym można u nich liczyć na fachowe doradztwo przy zakupie farb kredowych i preparatów.

      Usuń
  17. Ogromnie dziekuje za odpowiedz! Chyba juz zrezygnuje z farby kredowej, bo tak naprawde to na poczatku pomalaowalam blaty ciemna brazowa farba wodna, zabezpieczylam calosc woskiem i na to 3 warstwy bialej farby kredowej, niestety wyszly te ciemne smugi. Myslac, ze to moze soki swiezego drewna, posluchalam czyjejs rady i zeszlifowalam wszystko do golego drewna i ponownie przystapilam do pracy bejcujac blat stolu mocno ciemna wodna bejca, zbezpieczylam tylko kanty woskiem i na to farba kredowa (Annie Sloan ), znowu wyszly takie same plamy. Wyszlifowalam blat zpowrotem do surowego drewna. Kurzy sie w mieszkaniu jak po burzeniu :) Mysle o uzyciu farby akrylowej. Czyli najpierw ciemna bejca a potem biala farba wodna do drewna ( gesta, dobrze kryjaca ) Czy jest Pani wstanie doradzic czy zabezpieczyc ta bejce czyms ( moze lakierem ?) przed polozeniem farby akrylowej? Czy sa szanse, ze bez zabezpieczenia, farba akrylowo znow sie zabarwi bejca? Czy moglabym wyslac zdiecie stylizacji do ktorej uparczywie daze? Pozdrawiam serdecznie! Monika

    OdpowiedzUsuń
  18. Witam,mam pytanie, czy pomalmoznapomalowace kuchenne to sa meble ze sklejki i jaki bedzie efekt,aby zabezpieczyc je uzyc moznaeru jesl to jaki.podaje mail magdulaa892@gmail.com z gory dziekujeodpowiedz za odpowiedz

    OdpowiedzUsuń
  19. pierwszy raz jestem na tym blogu bo szukam informacji na temat farb kredowych (jestem zupełnie zielona ;) ). nie wiem czy to będzie dla Ciebie pomocna informacja, ale jeśli masz do pomalowania śliską powierzchnię (może być nawet szkło, kafle itp) tak jak w przypadku kwietnika/świecznika, to można zastosować grunt adhezyjny Rust Oleum 3333 (tzw super spoiwo).

    OdpowiedzUsuń
  20. Witam serdecznie. A ja mam taki problem: pomalowałam mebelek z Holandii farbą akrylową, poprzecierałam i efekt jest całkiem ok ale powstają odpryski bo chyba podłoże było za słabo przeszlifowane. Czy mogę na to położyć farbę kredową bez ścierania tej akrylowej czy jednak bez szlifowania się nie obejdzie? Dodam, że byłby to mój pierwszy kontakt z kredą i mam niejako tremę. PS Cudne te Pani mebelki, zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam,
      trudno ocenić dlaczego sa odpryski nie widząc mebla a przyczyn złej przyczepności może być kilka. Albo powierzchnia w tych miejscach pomimo szlifowania nie była odtłuszczona (czasem jakieś stare zabrudzenia wnikają głęboko w drewno i nawet nie sa dobrze widoczne) albo odprysło z resztka starego słabo trzymającego sie lakieru. Faraba kredowa powinna się trzymać ale pod warunkiem, że w miejscach gdzie akrylowa sie łuszczy zostanie porządnie wyrównana powierzchnia i oczyszczona ze złuszczającej sie farby. Następnie proponuję umyć powierzchnię mebla i odtłuścić. Dla lepszej przyczepności można zastosować Primer.

      Usuń
  21. Dzien dobry, my zamierzamy przemalowac stol rozkladany, ktory jest zrobiony czesciowo z debiny lakierowanej i czesciowo ze sklejki. Moje obawy to, ze blat stolu i te czesci rozkladane beda sie przecierac pod wplywem rozkladania czy skladania, czyli mechanicznie. Czy na wosk warto bedzie polozyc lakier bezbarwny? Jesli tak to jaki? Dziekuje z gory za pomoc.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za wizytę u mnie i komentarz :)