wtorek, 6 stycznia 2015

Mała zmiana, kącik wypoczynkowy w sypialni

Świąteczne przygotowania wymusiły na mnie małe przemeblowanie. Ponieważ  szezlong z sypialni powędrował  na dół do salonu, musiałam na nowo zaaranżować kącik wypoczynkowy w sypialni. Uwielbiam przemeblowania i wszelkie zmiany, najbardziej bez ponoszenia zbędnych kosztów. Mała kanapa z dołu została przeniesiona  do sypialni i razem z jednym z uszaków stworzyła nowy duet wypoczynkowy.
Każdy mebel jest innego koloru wiec postanowiłam jakoś to spiąć całość kolorem oliwkowym i kremowym. kanapa dostała narzutę z jedwabnej powłoki upolowanej w ciuchlandzie, resztę załatwiły poduszki. Urządzając ten kącik na nowo uświadomiłam sobie, że żaden mebel w mojej sypialni nie jest nowy. Wszystkie zostały zakupione na targach staroci lub aukcjach, zazwyczaj były w złym stanie. Całą te zbieraninę odnowiłam, pomalowałam. Chciałam stworzyć klimat trochę jak w angielskich domach na wsi.  Nie wiem czy mi się udało ale dobrze się czuję w tym pokoju.
Za jakiś czas ikeowski szezlong pewnie znów wróci na swoje miejsce, jak tylko fotele będą mogły wrócić do salonu.
Koty bardzo zniszczyły mi oba fotele z tyłu, istne boucle zrobiły z tapicerki. Teraz trzeba zebrać kasę na dobrego tapicera,  bo to porządne 60 letnie uszaki.
Popadłam w marazm robótkowy ale już się mobilizuję. Niebawem biorę się za odnawianie fotela bujanego. Będzie też post o zmianie funkcji i wykorzystaniu  niepotrzebnych paneli drzwiowych do dekoracji .

pozdrowienia
Ewa

31 komentarzy :

  1. Ewciu... przytulne miejsce !

    OdpowiedzUsuń
  2. pięknie, przytulnie, i zdecydowanie w angielski stylu, podoba mi się:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo klimatyczny pokoik, taki spokój w nim panuje (pomimo, że mebelki różne), to chyba dzięki tonacji jaką wprowadziłaś. Przepiękny jest ten beżowy, badź oliwkowy ( trudno mi wypatrzeć na fotce) kocyk.
    Miłego dnia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Bardzo lubię różne odcienie szaro zielone i wszystkie zgaszone odcienie bieli.

      Usuń
  4. Oj mogła bym tam posiedzieć z kawusia i gazetka....Buziaki pa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie się udało na chwile tam z gazetką zasiąść. Bosssko... Aż mi się wstawać nie chciało!

      Usuń
  5. Myślę, że udało sie Twobie stworzyć taki klimat, w którym chce się zasiąść z dobrą książką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) rzadko mam czas na czytanie ale udaje mi sie przejrzeć czasopisma wnętrzarskie, których tam wszędzie pełno.

      Usuń
  6. No tapicerować fotel z obiciem typu oryginalne kocie boucle??:-))) Jestem wstrząśnięta! Jak można, no naprawdę? :-))
    Każdy kącik tego pokoju to idealne miejsce na herbatkę, książkę, koc, kota, rozmowę, pisanie listu... I jeszcze wszystkie "skądś", a więc gdzieś tam w nich ukryta jest jakaś historia, czas przeszły. Poezyjka:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widzę, ze masz słabość tak jak ja do mebli "skądś" maja swoja historię, a potem jeszcze moją z czyszczeniem, malowaniem i wygłaskane stają na swoim miejscu i tworzą pokój, kącik, przytulne miejsce.
      Pozdrawiam serdecznie Edytko

      Usuń
  7. Powstał wspaniały kącik do czytania :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Prawdziwie przytulny dom! Kącik w stu procentach w angielskim stylu.
    Pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak miło i przytulnie u Ciebie :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie na darmo Twój blog ma taki tytuł! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie się bardzo podoba, z przyjemnością w takim kąciku bym siedziała, wylegiwała się, czytała i w ogóle. Buziaki!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Musisz ten szezląg z powrotem taszczyć? Tak jest fajnie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Pięknie dziękuję za wiele ciepłych słów pod moim postem o opiekowaniu się stworzeniami Gosianki:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kiedy jakieś Candy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Udało się udało, klimacik angielskich wnętrz zachowany:) Przytulnie, pozdrawiam cieplutko aga

    OdpowiedzUsuń
  16. Chciałabym swoją "pańciunie" umościć na fotelu i ....posiedzieć :):)

    OdpowiedzUsuń
  17. A mnie się skojarzyło w dawnym, polskim wystrojem :))) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo fajnie to wygląda, miałaś super pomysł! :) Ja mam dużą sypialnię, w której jest jedynie łózko i dwa stoliki nocne, i tak sobie myślę, że brakuje mi w sypialni takiego kąciku, może będę musiała o nim pomyśleć? :)
    Tak myślę czy nie lepszym rozwiązaniem zamiast fotelu byłaby amerykanka? Chodzi mi o coś takiego - http://meblowiec.pl/amerykanki,c155.html. Do tego jakieś ozdobne poduszki. Wydaje mi się, że wyglądałoby to całkiem nieźle ;). Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Pięknie to wygląda. I jaka świetna podłoga!

    OdpowiedzUsuń
  20. Polecam ten artykuł: https://komfiro.pl/?s=salon Dużo salonowych inspiracji :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuje za wizytę u mnie i komentarz :)